Tereny Valfden > Dział Wypraw

Stale sobą być? Cichy karczmarski zwiad w "Obieżyświacie"

<< < (59/79) > >>

Elrond Ñoldor:
// Guciu, wyżej się pomyliłeś...

Elrond razem z Sergiuszem uciekli we wskazaną uliczkę, pozostawiając samym sobie pożądlonego osiłka i umazanego w gównie kupca.

Gunses:
//Tak, tam miało być dla Ista.


//Elrond
- No, niezła robota. Nie wiedziałem, że znasz się na czarach. Przydałbyś się nam. Taki rój robaczków, a ile pożytku! Ha! Masz tutaj 10 grzywien. Dzięki wielkie za pomoc!

Elrond Ñoldor:
- Oj tam, kilka czarów na krzyż. Wyjebali mnie szybko z Gildii za brak dyscypliny... - wyszczerzył zęby. - Czekaj! Gdzie was więcej znaleść!? Złoto nie śmierdzi, a chlać, spać i dupczyć trzeba za coś!

100g + 10g = 110g

Gunses:
- Byłeś w ogrodach w dzielnicy bogaczy?

Elrond Ñoldor:
- Nie.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej