Tereny Valfden > Dział Wypraw
Stale sobą być? Cichy karczmarski zwiad w "Obieżyświacie"
Elrond Ñoldor:
// Guciu, wyżej się pomyliłeś...
Elrond razem z Sergiuszem uciekli we wskazaną uliczkę, pozostawiając samym sobie pożądlonego osiłka i umazanego w gównie kupca.
Gunses:
//Tak, tam miało być dla Ista.
//Elrond
- No, niezła robota. Nie wiedziałem, że znasz się na czarach. Przydałbyś się nam. Taki rój robaczków, a ile pożytku! Ha! Masz tutaj 10 grzywien. Dzięki wielkie za pomoc!
Elrond Ñoldor:
- Oj tam, kilka czarów na krzyż. Wyjebali mnie szybko z Gildii za brak dyscypliny... - wyszczerzył zęby. - Czekaj! Gdzie was więcej znaleść!? Złoto nie śmierdzi, a chlać, spać i dupczyć trzeba za coś!
100g + 10g = 110g
Gunses:
- Byłeś w ogrodach w dzielnicy bogaczy?
Elrond Ñoldor:
- Nie.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej