Tereny Valfden > Dział Wypraw
Stale sobą być? Cichy karczmarski zwiad w "Pod Uchem Trolla"
Gunses:
- Walczyłeś? Nie kojarzę Cię, jesteś nowy? Ja jestem Sargon, organizuję walki na Aranie.
Mogul:
-Tutej nie walczyłem, ale mogę to zrobić. Mogul nie był pewien swoich umiejętności, a raczej umiejętności przeciwników, ale warto było spróbować. Dla samego relaksu, a może zdobędą dzięki temu jakieś informacje jak i pieniądze.
-Mogul Khan
Gunses:
- Zasady są proste. Zawodnicy wpłacają po 10 grzywien, wygrany zgarnia 15. Ale musisz sobie poszukać kogoś z naszych do walki w parze. Na pewno kogoś znajdziesz...
Mogul:
-To jak se znajde, to przyjdę tu. Mogul postanowił sie rozglądać dalej. Postanowił przywitać się z kilkoma innymi osobnikami. W sumie jest tuaj nowy, a przecież wypada tak zrobić. Nie musiał długo szukać. Rozejrzał sie i trafił wzrokiem na odpowiedniego człowieka. Facet ćwiczył walkę wręcz. Podszedł do niego i przywitał się.
- Throm Ka! Ogarnął jeszcze raz wzrokiem ćwiczącego. - Potrzebujesz sparing partnera? Wyszczerzył kły w uśmiechu.
Gunses:
- Witaj! Jestem Buster! - rzekł. Był młody ale roz*ebany w barach - Też nowy w obozie? Ja jestem tutaj od trzech tygodni... Co Ty taki gotowy do bitki, hę? - spytał i uśmiechnął się radośnie
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej