Tereny Valfden > Dział Wypraw

Stale sobą być? Cichy karczmarski zwiad w "Pod Uchem Trolla"

<< < (35/38) > >>

Mogul:
Po reakcji na słowa bandyty ork zdenerwował. się. Walnął pięścią w stół, tak, że Faitea podskoczyła. Miała zareagować, ale Qeentino ruchem dłoni kazał jej stać w miejscu. Mogul odezwał się:
- Jebane Wyręby kurwa. Bym sobie chuja dał odciąć, że to nic nieznacząca wioska, i kiedy będę ją rabować nic większego się nie stanie. I co? I kurwa już bym chuja nie miał! No to zajebiście, gotowy na wiązankę pytań? Pierwszej, imiona. Kim, żeś to są ci ten Greg, Alchemik, Pisarz i Malarz tam jeszcze chyba był?

Gunses:
- Nawet tych pierwszych nie znasz? Ha! Greg, to kapitan wszystkich piratów. To jest pływających, bo stacjonuje tutaj starszy od niego, imienia zapomniałem, ale od lat nie pływa. Greg uwiązł tutaj, robił się na rafach, a potem przyszła Mgła. Ukrywał się w wąwozie na ziemiach wampira, a potem poszedł do swej nowej siedziby. Alchemik Constantino, to szef wszystkich bandytów na wyspie. Mieszka on sobie w wielkiej twierdzy. Pisarz i Malarz to magicy. Ale tacy, że nie iść z nimi w zawody na czarowaniu. Ten Pisarz to wytrawny gracz, rozmawiał tylko z Gregiem i Alchemikiem. Z nami rozmawiał Malarz. Nie widziałem twarzy, w masce był. Ale czarować potrafił. Pisarz i Malarz potrzebowali ludzi do wykopalisk i kopalni złota. Sprzedaliśmy im ludzi z Wyrębów. Teraz sprzedajemy im wykopane w świątyniach artefakty.

Mogul:
-Aheś, a te artefakty to takie, że są magiczne i robią łubudubudu, czy po prostu stare i warte dużo złota?

Gunses:
- Ja się na tym nie znam. Czasem to zwykłe popękane miecze, tarczy, jakieś płyty, jakieś księgi, inne są dziwne... Ale głównie chodziło o rzeczy ze starych świątyń i grobowców. A bynajmniej nie o te piramidy, tylko insze świątynie.

Mogul:
-Aheś, to o tym gadałeś z Malarzem? Zastanawiał się o co może jeszcze spytać. Westchnął. Zbliżała się kolejna wiązanka pytań.
- Czemu akurat Wyręby? ÂŻe tylko zapomniana przez bogów wioska, czy coś może jeszcze? Jakim chujem tyle ludu zajebaliście? Po co im w takim razie te artefakciory. To magicy, więc kasy pewnie od zajebania mają.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej