Tereny Valfden > Dział Wypraw
Stale sobą być? Cichy karczmarski zwiad w "Pod Uchem Trolla"
Gunses:
- Za każdą dostawę tych pierdół płacą złotem, taaakże wiesz ;> A co do Pisarza i Malarza, to jacyś dziwacy. Gadają o nadejściu nowych bogów, podobno mówią, ze Ogień ma kształtować ziemię. Są czarodziejami jak mi się wydaje. I to na tyle potężnymi, żeby na cała wioskę się zasadzić
Mogul:
-Taaa, dziwacy? Coś jeszcze o tym możesz powiedzieć? Muszę spadać. Ork wysłuchał, albo i nie tego, co miał do powiedzenia Garr i skierował się do strażnika magazynu. Nie chciało mu się już przedłużać i powiedział konkretnie o co chodzi.
-Potrzebuję jakiś trunków. Hę?
Gunses:
- Możesz coś kupić, a co sobie życzysz? Piwo 2 grzywny, wino 3, gin 5...
Mogul:
-To po sztuce wszystko. Masz tu 10 grzywien. Gdy otrzymał swój towar odszedł bez słowa. Teraz musiał znaleźć tego pijaczka Fabio. Po chwili wędrówki znalazł. Nie musiał pamiętać nawet jego twarzy. Czuć od niego było jako takie upojenie.
-Trzymaj, skoroś o pustym pysku nie gadasz. Coś ciekawego mi jeszcze powiesz o Wyrębach?
Gunses:
- Hej dzięki! - Zawołał pijaczek - No Wyręby, tak? Hmm... No wzięliśmy ludzi sobie hehehe do roboty na wykopkach! Hehehe!
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej