Tereny Valfden > Dział Wypraw

Stale sobą być? Cichy karczmarski zwiad w "Pod Uchem Trolla"

<< < (26/38) > >>

Gunses:
- Nie mam jego zioła! Za to mógłbyś pomóc mi je zdobyć. Jorgenowi trzeba ukręcić nosa. Jeśli byś go zagadał, to zabrałbym to co podobno już mam.

Mogul:
Zyski mój przyjacielu, zyski. Potrzebuję flaszkę trunku i jakieś mięcho.

Gunses:
- A co ja sklep zaopatrzeniowy? Alkohol... zagadaj ze strażnikiem magazynu. A mięso... My tutaj nie mamy biesiad, każdy co złapie to jego. Musisz zapolować.

Mogul:
No dobra. To tej, mam inny pomysł. Może zamiast okradania sprowokuje tego kolesia tak, by cie zaatakował? Będzie zabawniej i nikt w razie przyłapania na kradzieży nie nazwie cie złodziejem. W końcu łupy wojenne. Mogul wyszczerzył kły.

Gunses:
-  <huh>

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej