Tereny Valfden > Dział Wypraw
Stale sobą być? Cichy karczmarski zwiad w Atusel
Iddeous:
No, świetna robota. Należy Ci się kufel piwa. A teraz ruszajmy powoli z tą kozą, przypnę ją do uprzęży konia.- Iddeous wziął sznur, który miał przy sobie, przywiązał do uprzęży i wykonał pętle na szyi owcy, tak lekką aby jej nie dusiła, a zarazem żeby nie koza się nie wydostała z niej. Zagroda była w zaułku, kompani wyjechali z niego i ruszyli na drugi koniec uliczki. Zbliżyli się do Esmeraldy. - Mamy twoją kozę Esmeraldo!- zawołał przyjaźnie Iddeous.Swoją drogą, musieliśmy się nieźle olatać, ale ją przyprowadziliśmy, no nie?
Protektor:
Faktycznie. - powiedział do
//Przepraszam weszłem do nie tego wątku co trzeba. Miałme wejść do wątku z listem gonczym ale kuzyn mnie zagadał przepraszam <facepalm>
Lord Hejgen:
--- Cytat: Haksen w 11 Maj 2012, 18:41:33 ---Faktycznie. - powiedział do
//Przepraszam weszłem do nie tego wątku co trzeba. Miałme wejść do wątku z listem gonczym ale kuzyn mnie zagadał przepraszam <facepalm>
--- Koniec cytatu ---
//ÂŻe co kurwa. Pomyliłeś wątki. O ja pierdziele. Dobra ale żeby mi to było ostatni raz.
Gunses:
--- Cytat: Haksen w 11 Maj 2012, 18:41:33 ---Faktycznie. - powiedział do
//Przepraszam weszłem do nie tego wątku co trzeba. Miałme wejść do wątku z listem gonczym ale kuzyn mnie zagadał przepraszam <facepalm>
--- Koniec cytatu ---
:D haha ;D Fajne to wyszło xD Nie się nie stało :)
--- Cytat: Altaïr Ibn-La'Ahad w 11 Maj 2012, 18:50:35 ---//ÂŻe co kurwa. Pomyliłeś wątki. O ja pierdziele. Dobra ale żeby mi to było ostatni raz.
--- Koniec cytatu ---
Ty nie bądź taki hardy. Opiekuje wyprawy nie jesteś. "Dobra ale żeby mi to było ostatni raz." Nie masz w tej kwestii żadnego zdania do wypowiedzenia. Nic nie możesz zrobić, a takie wypowiedzi są bezczelne i debilne. I nie rzucaj bluzgami na prawo i lewo, to nie czyni się starszym albo dojrzalszym. Taki zachowanie przystoi chłopcu, którym jajka od dupy nie odrosły.
- Dżali! Kózko moja! - zawołała i upadła na kolana obejmując kozę. Koza doniośle zabeczała ciesząc się z obecności właścicielki - Dziękuję wam panowie - rzekła wstając - Proszę, przyjmijcie te drobne pieniądze - mówiła dając wam 5 grzywien - Bardzo żeście mnie uradowali tym co zrobiliście. Teraz ilekrość do mnie przyjdziecie, będę jasnowidzieć za darmo, wszak pomogliście mi!
Lord Hejgen:
--- Cytuj ---Ty nie bądź taki hardy. Opiekuje wyprawy nie jesteś. "Dobra ale żeby mi to było ostatni raz." Nie masz w tej kwestii żadnego zdania do wypowiedzenia. Nic nie możesz zrobić, a takie wypowiedzi są bezczelne i debilne. I nie rzucaj bluzgami na prawo i lewo, to nie czyni się starszym albo dojrzalszym. Taki zachowanie przystoi chłopcu, którym jajka od dupy nie odrosły.
--- Koniec cytatu ---
//Ok. Przepraszam.
No więc dorga Esmeraldo czy teraz poczytasz w naszych myślach. - zapytał
//Niewiedziałem jak się jej zapytać dlatego zapytałem tak
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej