Tereny Valfden > Dział Wypraw
Stale sobą być? Cichy karczmarski zwiad w Atusel
Gunses:
- Modę dać wam suszone, sproszkowane grzyby. Te - wskazał niebieskawy proszek - mają bardzo ciekawy zapach i smak. Powinny być odpowiednie. A... tutaj macie suszone i sproszkowane jabłka. Jabłkowy smak jest bardzo poszukiwany. Ja nie mogę wam już inaczej pomóc. Ale powinniście porozmawiać z Fioną.
Iddeous:
- Dziękujemy, weźmiemy oba. - Iddeous uśmiechnął się do Animsa.- A teraz ruszajmy do Fiony. Wyszedł z chaty wraz z Animsem, wzięli oni pasące się konie i ruszyli ku miejsca zamieszkania Matea. Fiona była niedaleko tego miejsca. Gdy dotarli zauważyli Fionę znowu w tym samym miejscu. - Witaj Fiono, potrzebujemy jakąś nową, oryginalną, zupełnie nieznaną odmianę tytoniu. - powiedział jej podobnie jak Sargowi.- Byliśmy już u Alchemika w tej sprawie, odesłał on nas do ciebie, pani. Mogłabyś nam coś poradzić w sprawie tego tytoniu?
Gunses:
- Przyjęliście nową wiarę, więc chętnie wam pomogę. Mam tu coś. To tytoń miodowy. Zmieszany z miodem i długo suszony. Przywieziony z Varantu przed nastaniem mgły. Proszę!
Lord Hejgen:
Dziękuje. - opowiedział po czym schował tytoń do torby. Obydwaj siedli na konie i ruszyli spowrotem do Lukrecji. Gdy byli już za karczmą zaczęli szukać mężczyzny. Znaleźli go. Podeszli do niego a Anims powiedział - Proszę to dla ciebie. Dostaliśmy to od twoich znajomych z bractwa. - po czym wyciągnął wszystko co dostał od bractwa, i położył koło Lukrecji.
Gunses:
- Powąchajmy... - rzekł i zbliżył nos do woreczków i proszków - Grzybki, ale.. Hmm! interesujące... Jabłka... Miód... no panowie! Zaskoczyliście mnie! Nie miałem nigdy takich odmian, teraz będę mógł wzbogacić mój interes! Ha! Dziękuję, macie tutaj 15 grzywien!
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej