Tereny Valfden > Dział Wypraw
Stale sobą być? Cichy karczmarski zwiad w Progach.
Izabell Ravlet:
Czy chcesz to skończyć? Tu i teraz? Zostałeś oszukany, tak jak i ja. Razem możemy coś wskórać. Mamy dowody. Ja sam nic nie mogę zrobić. Potrzebuję twojej pomocy. I kłopoty się skończą.
Gunses:
- No dobra... Tu masz listy - podał je tak, żeby nie było widać innym - To poczta od Mirusa do piratów i odwrotnie. Dowód mojej współpracy.
Izabell Ravlet:
Jestem ci bardzo wdzięczny. Idę do Rączki wyjaśnić mu parę spraw. Do zobaczenia wkrótce - rzekł i wyruszył do odpowiedniej chatynki. Miał niemiłe uczucie, że może już nie zastać Morisa żywego, gdy wróci. A szkoda by go było. Tak rozmyślając dotarł do domu Rączki.
Wróciłem - odparł, rozglądając się i sprawdzając, czy Rączka jest sam.
Anette Du'Monteau:
-Jeszcze go nie oskarżam, to tylko przypuszczenia. Pomijając to dzięki za zupę, wyborna.
Gunses:
//Darlenit
- No witaj, mów czegoś się dowiedziałeś!?
//Zeyfar
- A niech idzie na zdrowie!
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej