Tereny Valfden > Dział Wypraw

Stale sobą być? Cichy karczmarski zwiad w Progach.

<< < (40/58) > >>

Izabell Ravlet:
Czy chcesz to skończyć? Tu i teraz? Zostałeś oszukany, tak jak i ja. Razem możemy coś wskórać. Mamy dowody. Ja sam nic nie mogę zrobić. Potrzebuję twojej pomocy. I kłopoty się skończą.

Gunses:
- No dobra... Tu masz listy - podał je tak, żeby nie było widać innym - To poczta od Mirusa do piratów i odwrotnie. Dowód mojej współpracy.

Izabell Ravlet:
Jestem ci bardzo wdzięczny. Idę do Rączki wyjaśnić mu parę spraw. Do zobaczenia wkrótce - rzekł i wyruszył do odpowiedniej chatynki. Miał niemiłe uczucie, że może już nie zastać Morisa żywego, gdy wróci. A szkoda by go było. Tak rozmyślając dotarł do domu Rączki.
 Wróciłem - odparł, rozglądając się i sprawdzając, czy Rączka jest sam.

Anette Du'Monteau:
-Jeszcze go nie oskarżam, to tylko przypuszczenia. Pomijając to dzięki za zupę, wyborna.

Gunses:
//Darlenit
- No witaj, mów czegoś się dowiedziałeś!?

//Zeyfar
- A niech idzie na zdrowie!

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej