Tereny Valfden > Dział Wypraw
Ni żywego ducha: ÂŻalnik na Wyrębach
Gunses:
- Jesteś orkiem - rzekł Gunses - Nie przepraszaj więc. I nie proś o wybaczenie, to orkowi nie przystoi. Zachowuj się, jakby nic się nie stało... - rzekł Gunses dziwiąc się sobie, że jako wampir prawi mądrości jaki powinien być ork, bo ten widać wśród orków się nie wychował. Albo był to klan jakiś bardzo stłamszony przez ludzi.
- O, kto to zawitał - rzekł Gunses na widok Animsa - Nie wiedziałem, czy przyjedziesz, czy nie, więc wyruszyłem bez Ciebie. Dobrze, że dorwałeś nas tutaj, później mógłbyś nas już nie znaleźć, zwłaszcza, że nie znasz za dobrze wyspy.
Mogul:
Jakaś dziewica z tej Hydry chyba. Zachowóje się jak piesek jakiś. A teraz kolejny, Gunses prawi jak ma się zachowywać. Ten ork tylko wstyd przynosi mi. Bo w kurwe podobni jesteśmy, bo większość jak widzi nas, to bierze nas za tych samych. Niech już ktoś kurwa napatoli się pod mój topór, bo nie wyrobię. Mogul tylko westchnął. Też go zastanawiało w jakim klanie jego rodak się wychował. Ale bardziej ciekawy był siły wampira. Coś go ciągnęło do walki z nim, mimo, że wiedział, że przegra. Przynajmniej z jego obecnymi umiejętnościami.
Thor Gromowładny:
- Chcesz znac moją historię. To słuchaj: Kiedyś dowidziłem armiami orków. Jednak zostałem zdradzony. Mój własny brat mnie zdradził. Zostałem wygnany, bo większość orków stawiła się po jego stronię. Po 3 latach, pojmali mnie ludzie. Niewiem jak do tego doszło, ale tamtego dnia nie zapomnę. Po 5 latach, uciekłem i ukryłem się w mieście. Z tamtąd dostałem się tutaj. - powiedział do Mogula.
Mogul:
Mogul się zdziwił, bowiem nic nie mówił, ani nie pytał się o historię Hydry. Jednak jak już ten zaczął gadać, to zamierzał sam o tym porozmawiać. Jednak zastanawiało go ile miał ten ork lat. Przecież wyglądał młodo.
- Toś ile lat masz Hydranoid?
Axel Ontero:
Z milczenia wyrwało mnie pytanie Gunsesa musiałem odpowiedzieć:
- Nikt nigdy wcześniej o to mnie nie pytał, ale skoro chcesz wiedzieć to powiem Ci.- zacząłem mówić- Do bractwa dołączyłem jeszcze za czasów mistrza Elthariasa (Gordian) a powodem była moja nienawiść do zła, kiedyś, nim przekroczyłem portal do Valfden, sam żyłem ze "zła". Przysiągłem sobie, że się zmienię i dołączyłem do Bractwa. Po wypowiedzeniu z trudem tych słów przed oczami pojawiły mi się obrazy z przeszłości. Wolałem zmienić temat pytając Gunsesa:
-Jesteś wampirem prawda? A byłeś nim od zawsze?- Kiedyś czytałem o wampirach , że zostają nimi po przemianie toteż pragnąłem się dowiedzieć więcej od przedstawiciela wampirów.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej