Tereny Valfden > Dział Wypraw

Mścić sprawiedliwie!

<< < (9/24) > >>

Arti:
 - Na ile wyceniasz swoje słowa? - zapytał młodzieniec. Jego dłoń sięgała już do sakiewki.
Nie ma, że ja zapłacę za to. Będziecie mi musieli oddać część! - zbulwersował się Kruk.

Nessa:
- Damazego? To nie będzie tania informacja - uśmiechnął się przebiegle. Wyraz jego twarzy zmienił się lekko, gdy spostrzegł, jak młodzieniec sięga do sakiewki. Teraz wyrażał wręcz politowanie. - 500 sztuk złota - dodał zdecydowanie. - I nic mniej. Wątpię, byś tyle miał w tym swoim woreczku - nie, nie mówił pogardliwie, a raczej żartobliwie. - Możecie mi to jednak dać w innej formie - najpierw popatrzył na Aertha, później na dłuższą chwilę zawiesił swój wzrok na elfce, co wprawiło ją w niemałe przerażenie i nasunęło wieele przypuszczeń dotyczących zapłaty, a następnie spoczął na Adamusie. Gdy cisza się przedłużała, kiwnął głową lekko w stronę areny. - 3 wygrane walki powinny wystarczyć. Piszecie się?

Arti:
- A nie lepiej pójść do dobrej knajpy, napić się piwa i porozmawiać jak na inteligentne istoty przystało? - rzekł ironicznie młodzieniec. Wiedział, że ta propozycja nie spotka się z aprobatą ich łysego źródła informacji.

Adaś:
Wstałem i zbliżyłem się do Aertha. Do elfki w sumie nie miało sensu bo kto by na arenę wystawił drobną kobietę, no chyba że to by była walka w jakimś kisielu. To nawet sam bym chętnie popatrzył. Powolnym krokiem się zbliżyłem i cicho spytałem młodego kruka:
Staniesz do walki?

Arti:
- A czy mam jakiś inny wybór który w równym stopniu przybliży nas do wykonania zadania? - rzekł. - Byle dorwać tego bydlaka jestem w stanie dać sobie nabić parę siniaków... - oznajmił z uśmiechem.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej