Tereny Valfden > Dział Wypraw

Zagubieni

<< < (6/8) > >>

Eric:
Diomedes przyklęknął na wydreptanej części ściółki i z zastanowieniem wlepił wzrok w ślady. Szeroka bruzda przecięła jego czoło. Niewątpliwie natknęli się na ślady dwójki strażników.
- To ci dwaj, których szukamy, bez wątpienia - powiedział do towarzysza, choć nawet nie odwrócił na niego wzroku. Zerknął raz jeszcze na mapę i ruszył wydeptanym śladem.

Xvier aep Deler:
- Gatts, po prostu Gatts. - odparlem nie lubilem tych calych tytulow. Towarzysza nie pytalem jednak o ime, nie obchodzilo mnie to, teraz liczylo sie tylko zadanie.
- A teraz chodzmy. - zakonczylem nasza krotka rozmowe.

//Przynajmniej umiem bbcode to sie kodowac da z fona :D
rozumiem ze moj temat ale na,kompie chyba nie moge moderowac twoich postow a z fona moge O_o

Eric:
- Miło poznać, Gatts - uśmiechnął się, nie odlepiając wzroku od wijącego się w leśnej ściółce śladu. - Mnie zwą Diomedesem - dodał, by nie wyjść na gbura.

Xvier aep Deler:
- Milo mi. - odpowiedziałem i zamilkłem. Chciałem iść dalej.

Sado:
Doszliście do miejsca, w którym liście drzew przepuszczały pojedyncze wiązki światła, a krzaki i drzewa rosły cholernie gęsto. Wreszcie wyszliście na małą polankę. Tam na trawie leżały nadgryzione zwłoki dwójki ludzi w amatorskich zbrojach. Nad ciałami stały ogromne wilki, zajadając się smacznie ludzkim mięsem. Były zbyt zajęte, by was zauważyć.

2/2 mroczny wilk

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej