Tereny Valfden > Dział Wypraw
Na pohybel - Krzywdy mścić krwawo
Hagmar:
Ja? Ty prowadź, ja zajmę dobrą pozycję do strzału. Wywab ich z wioski.
Adaś:
Proponuję zrobić inaczej. Obejdę wioskę w okół, przetnę parę gardeł i ucieknę tutaj. Wszystkich co tu przybiegną pozabijamy, a później wjedziemy z powrotem i posprzątamy resztę. Co ty na to?
Hagmar:
Nie, pogadaj z tymi przy bramie. Jednego zdejme, ty siecz. B'aal nie będzie miał wielkiej ochrony. Siedzieliśmy w krzakach jakieś 70m. od bramy. Było dość ciemno, ale nie dla dracona. Idź, osłaniam cię.
Adaś:
Dobra ale nie chyb jak co.
Powoli ruszyłem, idąc przepiąłem pochwę tak aby rękojeść miecza miał nad tyłkiem, i bez problemu sięgnął dłonią. Z każdym krokiem byłem coraz bliżej bramy, gdy byłem jakieś pięć metrów od niej głośno chrząknąłem aby mnie usłyszeli. dwóch strażników z pochodniami nagle się porwało zbliżyli się tak że między nami były dwa metry przerwy. Stanęli przede mną i jeden krzyknął
Czego tu?
-Jestem podróżnikiem szukającym dobrej karczmy.- W tym momencie ściągnąłem kaptur, obaj strażnicy ujrzeli paskudną bliznę. Wręcz mój znak rozpoznawalny w tym mieście. Drugi się za jąkał
Gieeerwaazy...
Obaj wyciągnęli miecze i krzyknęli donośne ratunku.10x Najemnik
Broń 1:
Nazwa broni: Najemne ostrze
Rodzaj: miecz
Typ: jednoręczny
Ostrość: 15
Wytrzymałość: 11
Opis: Wykuty z 55 sztabek żelaza o zasięgu 0,9 metra.
Wymagania: Walka bronią sieczną [75%]
Broń 2:
Brak
Broń 3:
Bak
Broń 4:
Brak
Pancerz najemnika.
Rodzaj: zbroja miękka
Typ: zbroja z utwardzonej skóry
Wytrzymałość: 8
Opis: Uszyta z 100 kawałków skóry kreshara.
Wymagania: Używanie zbrój miękkich
Statystyki postaci
Specjalizacje:
Umiejętności nabywane:
*Walka bronią sieczną [100%]
*Używanie zbrój miękkich
Umiejętności rasowe:
*Potencjał magiczny
*Potencjał chemiczny
*Ciało z gliny
*Ulubieniec bogów
*Bystry umysł
//:Icku jakbyś się miał czepiać że sam sobie pisze teksty npc, to wiedz że Aruś mi pozwolił ;)
Hagmar:
Dracon celował dokładnie przez kilka sekund. Krzyk jednego z najemników został gwałtownie przerwany gdy wystrzelony przez Aragorna bełt trafił go w szyję, pocisk przebił tchawicę i rozrywając mięśnie utkwił milimetry od tętnicy i kręgosłupa. Człowiek teoretycznie żył jeszcze kilka chwil gdy padał na ziemię łapiąc się za szyję.
1/10
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej