Tereny Valfden > Dział Wypraw

Napełnianie skarbca

<< < (3/9) > >>

Istedd:
Rozejrzał się po nowym miejscu. Podobało mu się. W sumie wszystko mu się podobało, kiedy był na wyprawie. Chyba przestał lubić gnicia w miejscu jednym, a zasmakowała mu przygoda w siodle. Udał się teraz w poszukiwaniu portalu. Pytał niektórych ze spotkanych przechodniów. Nie chciał się zgubić.


// Ależ w pełni rozumiem. Odpisz kiedy uznasz za stosowne.

Hagmar:
Dotarłeś do ogromnej groty. Była to "sala odlotów", pełno było tu podróżnych wszelkich ras, kawałek dalej świecił portal do innego świata.

Istedd:
Istedd zsiadł tam z konia. Westchnął. Jakoś nie czuł się dobrze przechodząc przez portale. Jednakże pewnym krokiem jął zbliżać się do portalu, by przejść w inny wymiar. Jeszcze przed tym sprawdził, czy pakunek bagiennego ziela ma przy sobie. Na szczęście miał.

Hagmar:
8 sekund później znalazłeś się w podobnym pomieszczeniu wraz z innymi podróżnymi, tyle że tu dużo łatwiej było wyjść. Oczywiście nie licząc straży sprawdzającej co niektórych. Tobie udało się przejść bez problemu, wyszedłeś na sporą równinę, niedaleko na wzgórzu wznosił się zamek, twój cel.

Istedd:
Istedd zdecydowanie lubił oglądać ładne widoki. Ten więc ujął go mocno za gardziel jak krasnolud, który znalazł złodzieja. Oczywiście gardziel złodzieja, nie krasnoluda. Tak też zdziwiony mężczyzna stanął przez chwilę przy portalu i podziwiał wspaniały zamek. W końcu jednak zakasał rękawy i udał się nieśpiesznym, narzucanym przez konia rytmie (albowiem dosiadł już zwierzęcia) w stronę zamku.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej