Tereny Valfden > Dział Wypraw
Napełnianie skarbca
Hagmar:
Włazić na pokład. Rzucił od niechcenia kapitan "Białej Mewy".
Istedd:
Tak też prędko uczynił Istedd zsiadłszy uprzednio z wierzchowca, którego jął prowadzić za uzdę. Spostrzegł kątem oka, że kilku również prowadziło konie. Cóż... widocznie wcześniej nie rozglądał się dokładnie. Tak też znalazł się na "Białej Mewie".
Hagmar:
Po kilku godzinach dotarłeś na drugi brzeg.
Istedd:
W końcu mógł rozluźnić obolałe jednolitym, morskim rytmem nogi. Koń chyba też cieszył się z tego, że zeszli na suchy ląd. Istedd czuł, że nie należy raczej do ludzi morza, choć i kłopotów żołądkowych większych nie posiadał. I całe szczęście. Dosiadł swego wierzchowca i udał się wedle wypytania drogi do fortu Teller.
Hagmar:
Dojechałeś.
//Wybacz nie mam siły na opisy dzisiaj. ;[
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej