Autor Wątek: W głąb dracońskich ruin.  (Przeczytany 68776 razy)

Description:

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #600 dnia: 23 Styczeń 2012, 18:56:39 »
//Stal jest słaba?

Offline Adaś

  • Podskarbi Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 7908
  • Reputacja: 8331
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #601 dnia: 23 Styczeń 2012, 18:59:26 »
Chciałem ruszyć już na kolejnego przeciwnika gdy za pleców usłyszałem szczęk kości. Odwróciłem się i ujrzałem dźwigającego się powoli szkieleta. To już była lekka przesada, zbliżyłem się do niego i kopniakiem go przewróciłem z powrotem na ziem. Gdy znów leżał z całej siły zacząłem kopać w czaszkę, musiałem "zdeptać" jego głowę pięć razy zanim rozleciała się na pół. Teraz był już zabity ostatecznie.

//:Icku teraz dobrze go skończyłem?
8/13
« Ostatnia zmiana: 23 Styczeń 2012, 19:01:41 wysłana przez Adaś »

Forum Tawerny Gothic

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #601 dnia: 23 Styczeń 2012, 18:59:26 »

Offline Isentor

  • Wielki Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 32208
  • Reputacja: 27957
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zbyt pokręcony, by żyć. l zbyt rzadki, by umrzeć.
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #602 dnia: 23 Styczeń 2012, 19:00:35 »
Stałem w tyle poza walką.
- Uczniowie pokaże któryś z was klasę? Dość mam oglądania tej żenady.

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #603 dnia: 23 Styczeń 2012, 19:06:58 »
Spostrzegłem, że szkielet, którym się zająłem na początku wciąż żyje. Złapałem go za ramiona i uderzyłem jego plecami kilka razy w ścianę. Niestety nie skutkowało to do końca tak jak na żywych. Wyprowadziłem cios pięścią uzbrojoną w ukryte ostrze. Atak odłamał kawałek szczęki. Miałem te szkielety już powyżej dziurek w nosie. Nie zostało mi nic innego jak ponownie złapać za czaszkę i walić nią w mur. Po dwóch takich zabiegach koście próbował się wyrwać, więc złapałem czaszkę oburącz i grzmotnąłem nią o ziemię. Dla pewności wyskoczyłem jeszcze w powietrze i opadłem piętą na odcinek łączący kręgosłup z głową.

9/13

Offline Koza123

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1806
  • Reputacja: 1380
  • Płeć: Mężczyzna
  • Meeeedyk!
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #604 dnia: 23 Styczeń 2012, 19:20:53 »
-Diomedes. Jesteś magiem, tak? Może znasz się trochę na magii leczenia?

Offline Eric

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 6260
  • Reputacja: 7717
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pay respect, minor peasant!
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #605 dnia: 23 Styczeń 2012, 19:23:44 »
- Dupa ze mnie, nie mag - zachichotał. - Do Deva się zgłoś, on Cię poskłada - doradził.

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #606 dnia: 23 Styczeń 2012, 19:29:40 »
-W końcu przyznałeś się, że gówno potrafisz... - powiedziałem odpoczywając za Diomedesem. Musiałem chwilę odetchnąć. Poza tym czas sprawdzić co potrafią uczniowie króla.

Offline Eric

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 6260
  • Reputacja: 7717
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pay respect, minor peasant!
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #607 dnia: 23 Styczeń 2012, 19:32:00 »
Diomedes jedynie wzruszył ramionami, niezbyt przejął się słowami maurena. Nie zamierzał wdawać się w bezsensowne kłótnie, kiedy jego towarzysze walczyli na śmierć i życie. Spławił Zeyfara machnięciem dłoni i wskazał na toczących bój kamratów. Piorunującym spojrzeniem dał mu do zrozumienia, że tam jest jego miejsce i im prędzej się tam znajdzie, tym dla niego lepiej.

Offline Anette Du'Monteau

  • Zakon Keitai
  • ***
  • Wiadomości: 9810
  • Reputacja: 12877
  • Płeć: Mężczyzna
  • Ktoś i każdy, to moje imię.
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #608 dnia: 23 Styczeń 2012, 19:33:49 »
-Wiem, że sam nie możesz walczyć, ale położenie takich trzech z pomocą miecza wcale nie jest lekkie. Zabijam zwykle ludzi, a nie chodzące kościane pokraki. Daj mi odsapnąć, póki sam nie chcesz się z nimi bawić.

Offline Eric

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 6260
  • Reputacja: 7717
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pay respect, minor peasant!
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #609 dnia: 23 Styczeń 2012, 19:39:53 »
- Nic nie mówiłem - powiedział, unosząc dłonie w obronnym geście. Istotnie, nic nie mówił. Choć wiele złośliwych uwag cisnęło mu się na usta, jak to z nim zwykle bywało. Kiedy mówił, nawet nie obrócił się w stronę Zeyfara. Ciągle wpatrywał się w pole walki z przejmującą troską i zmartwieniem.

Offline Arti

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 739
  • Reputacja: 572
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #610 dnia: 23 Styczeń 2012, 19:42:59 »
 - Znalazłem! - krzyknął ÂŁowca ( adept ) podnosząc z ziemi swój sztylet. Zwróciło to uwagę jednego z truposzy który z biegu zamachnął się by niemal odciąć głowę zielonookiego przystojniaka. Wydawać by się mogło, że za chwilę strumień krwi zabarwi podłogę dracońskiego podziemia, lecz Ra był świetnym akrobatą i uniknął śmiertelnego ciosu bez żadnego problemu. Szkielety może i były wytrzymałe, ale dla młodzieńca zdawały się poruszać w żółwim tempie. Aerth załadował ponownie swoją broń, wycelował i wystrzelił. Sztylet leciał prosto w czaszkę żywego trupa.

/// Isu, trafiam?  :o

Offline Isentor

  • Wielki Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 32208
  • Reputacja: 27957
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zbyt pokręcony, by żyć. l zbyt rzadki, by umrzeć.
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #611 dnia: 23 Styczeń 2012, 19:44:52 »
//Sztylet wbił się w czaszkę szkieletu. Szkielet nadal żyje i próbuje zaatakować.

Offline Arti

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 739
  • Reputacja: 572
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #612 dnia: 23 Styczeń 2012, 19:51:53 »
// z taką siłą to powinno mu ją rozwalić ;[

 - A niech to gęś kopnie i mrówkojad pogryzie! - krzyknął młodzieniec i zaczął uciekać przed goniącym go monstrum. W oddali dostrzegł półkę z książkami. W książkach to zawsze się udaje. - pomyślał i pognał w kierunku zbawiennego regału. Szkielet był wolny, więc dało to czas młodzieńcowi na rozchwianie regału. Gdy drepczący trup był wystarczająco blisko, młodzieniec mocnym szarpnięciem przewrócił drewnianą półkę wprost na łaknącego krwi ożywieńca.
 - Udało się?

/// w ogóle ta akcja może mieć miejsce? :o bo mi się wydaje... a zresztą, Isu tutaj mnie zaraz skarci ;[

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #613 dnia: 23 Styczeń 2012, 19:55:46 »
//Ja skarce, on był za blisko, więc...

ÂŁowca odbił cios szkieletu, tym razem kataną, osłaniając Aertha przed niechybnym zgonem. Następny silny cios od góry zniszczył miecz szkieletu i rozrąbał mu czerep na pół. Oj Arti Arti...

//To mithril więc...

Offline Arti

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 739
  • Reputacja: 572
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #614 dnia: 23 Styczeń 2012, 20:38:08 »
:|

...


 - O... - młodzieniec zaniemówił. Omal nie stracił życia. Tak cennego, jedynego... Chociaż - w Marancie zawsze można zostać przywróconym. Nie oznacza to jednak, że uśmiercać się można regularnie, bo nie będzie jak w znanej piosence pewnego barda: "Nowe życie na śniadanie".
 Spojrzał wymownym wzrokiem na Aragorna. Wzrokiem który mówił:
 
O moja ty słodka bułeczko, co mnie ratujesz,
  Zawsze, na zawsze, me życie piastujesz
  Gdy mrok mnie zakrywa, a zło poniewiera
  Ty się zjawiasz - smutek już nie doskwiera

Offline Anv

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4006
  • Reputacja: 4143
  • Płeć: Mężczyzna
  • I am Iron man.
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #615 dnia: 23 Styczeń 2012, 21:09:04 »
Do tej pory tylko stałem z boku osłaniając brata. Jednak na słowa Isentora wyszczerzyłem się w szaleńczym uśmiechu. Zrobiłem kilka kroków przód i wykręciłem dwa szybkie i widowiskowe młynki wielkim ostrzem dookoła ciała. Obrałem cel. Jeden szkielet stał w sumie blisko mnie, więc szybko doskoczyłem do niego. Sprawne ugięcie w kolanach połączone z wychyleniem w tył dało całkiem ładny unik przed nadlatującym mieczem dzierżonym koślawie przez umarlaka. Wróciłem do normalnej pozycji i nabierając pędu mieczem prowadzonym równolegle do ziemi obróciłem się przez prawe ramię. Wykańczając atak podniosłem tor ostrza by wpasowało się idealnie pod czaszkę szkieletu. Miecz wyprowadzony z półobrotu przeszedł przez jego kark niczym przez gałązkę. Czaszka poturlała się głuchym echem po podłodze.
-Ujdzie?

Offline Isentor

  • Wielki Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 32208
  • Reputacja: 27957
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zbyt pokręcony, by żyć. l zbyt rzadki, by umrzeć.
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #616 dnia: 23 Styczeń 2012, 21:15:37 »
Isentor zabił z lekka brawo na wyczyn Anvarunisa.

Offline Koza123

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1806
  • Reputacja: 1380
  • Płeć: Mężczyzna
  • Meeeedyk!
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #617 dnia: 23 Styczeń 2012, 21:30:56 »
-Cholera, niech mi ktoś pomoże! Zaraz się tu wykrwawię!-Krzyczał Konrad. Pomimo krytycznej sytuacji, w jego głosie nie było paniki.

Offline Anv

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4006
  • Reputacja: 4143
  • Płeć: Mężczyzna
  • I am Iron man.
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #618 dnia: 23 Styczeń 2012, 21:37:39 »
Ukłoniłem się teatralnie, zginając się niemal pod kątem prostym z wyrafinownhm ruchem ręką i półkrokiem w tył, w stronę Isentora niczym aktor przed widownią. - Teraz pora bym zaspokoił swoje potrzeby i zabawił się trochę. - pomyślałem i rzuciłem się ponownie w wir walki. Skokiem potężnym jak te w wykonaniu pantery dopadłem do kolejnego szkieletu. Ten wyprowadził kilka prostrzych cięć od lewej do prawej, które ja blokowałem bez większego problemu. Szermierzami wybitnymi nie byli. Ja byłem mistrzem w obsłudze mojego dwuręcznego scyzoryka. Ostatnim blokiem odbiłm miecz kościotrupa i wykonując szybki młynek odrąbałem całe przedramię dzierżące ów ostrze. Teraz mój oponent był bezbronny a ja miałem swój okrutny plan. Wbiłem miecz między żebra szkieletu tylko po to by zablokować go tam i przytrzymać tak mojego przeciwnika. Następnie chwyciłem demonicznym szponem za jego głowę i potężnym szarpnięciem pozbyłem się jej dla niego.

//: nie wiem czy dobrze liczę ale został chyba jeden jeszcze. Albo dwa.

Offline Isentor

  • Wielki Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 32208
  • Reputacja: 27957
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zbyt pokręcony, by żyć. l zbyt rzadki, by umrzeć.
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #619 dnia: 23 Styczeń 2012, 21:56:55 »
//12 szkieletów zabito, pozostał 1.

Forum Tawerny Gothic

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #619 dnia: 23 Styczeń 2012, 21:56:55 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top
anything