Autor Wątek: W głąb dracońskich ruin.  (Przeczytany 68993 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Malavon

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1229
  • Reputacja: 1342
  • Płeć: Mężczyzna
  • Prawda broni się sama
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #360 dnia: 21 Styczeń 2012, 16:32:06 »
-To chyba normalne ÂŁowco, że rzezimieszków się zabija? Nie trzeba mnie od razu oskarżać o kłamstwo. - mówił oburzony Malavon. -Następnym razem dobieraj odpowiednio słowa. Złe użycie w obecności, niektórych ludzi może się źle kończyć.

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #361 dnia: 21 Styczeń 2012, 16:38:27 »
Banda Renfri, należało się sukinsynom. Sam ich zarąbałem? Opętanie... kurwa! Ja chyba kogoś naprawdę zabije. Anv! ÂŁowca Demonów od siedmiu boleści, zawodowiec chędożony... Trzy miechy wyjęte z życiorysu, albo więcej. Dokładną datę proszę. Dracon ułożył się wygodniej na wozie. Tymczasem demon ledwie wyhamował przed ostrzem ÂŁowcy Demonów...

Forum Tawerny Gothic

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #361 dnia: 21 Styczeń 2012, 16:38:27 »

Offline Koza123

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1806
  • Reputacja: 1380
  • Płeć: Mężczyzna
  • Meeeedyk!
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #362 dnia: 21 Styczeń 2012, 16:43:14 »
- Malavonie, nie twierdzę, że się im nie należało, nie uważam, że byli niewiniątkami, no ale mistrz pytał czy kogoś zabił, a tak właśnie było. Ty natomiast twierdzisz, że nikt z jego ręki nie poniósł śmierci.

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #363 dnia: 21 Styczeń 2012, 16:45:48 »
- Argh. - warknął Dracon, gdyż proces leczenia był dość bolesny. Lecz po tym tylko zacisnął zęby i milczał. Nie poruszał się, aby ułatwić Wielkiemu Mistrzowi proces leczenia. Zeleris zdawał sobie sprawę, że to zaklęcie jest dość wyczerpujące i trudne. Nie wykonywał więc gwałtownych ruchów, aby nie utrudniać i czekał aż leczenie dobiegnie końca. Był za to wdzięczny Devristusowi i obiecał mu w duchu, że nigdy nie napluje mu do wina. Nie żeby to wcześniej robił.

Offline Malavon

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1229
  • Reputacja: 1342
  • Płeć: Mężczyzna
  • Prawda broni się sama
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #364 dnia: 21 Styczeń 2012, 16:49:21 »
-Ponieważ nie zginął nikt ważny. Wszyscy z naszej grupy żyją. Mam dość tłumaczenia ci tego. - odparł zdenerwowany elf i odszedł na bok. Wrócił do towarzystwa magów i wielkiego mistrza. Mruczał coś niezrozumiale pod nosem, po czym usiadł na ziemi. Oparł się plecami o wóz czekając na decyzję przywódców grupy.

Offline Devristus Morii

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 10462
  • Reputacja: 8339
  • Płeć: Mężczyzna
  • Leniuszek.
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #365 dnia: 21 Styczeń 2012, 16:50:28 »
Może ktoś ich uciszyć, bo nie mogę się skoncentrować. Elf wskazał Malavona i jego towarzysza kłótni. Jeszcze tylko kilka minut, a Zeleris wróci do swoich sił. Jego rana i krew została oczyszczona, a mięśnie zaczęły się ze sobą łączyć. Teraz oprócz bólu, Dracon musiał odczuwać straszliwe swędzenie.

Offline Malavon

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1229
  • Reputacja: 1342
  • Płeć: Mężczyzna
  • Prawda broni się sama
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #366 dnia: 21 Styczeń 2012, 16:52:12 »
-Wybacz mistrzu Devristusie. - zwrócił się do mentora elf. Teraz zamilkł na dobre.

Offline Adaś

  • Podskarbi Koronny
  • ***
  • Wiadomości: 7908
  • Reputacja: 8331
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #367 dnia: 21 Styczeń 2012, 16:52:33 »
Stałem sobie spokojnie i słuchałem wszystkich rozmów które toczyły się w okół mnie. Najgłośniej wyróżniała się sprzeczka Malavona i Konrada. Szczerze mówiąc zaczęło mnie to już mocno wkurwiać. Idąc jeszcze słyszałem słowa Devitrusa.  Podszedłem do młodego łowcy oraz początkującego maga (nim ten jeszcze odszedł) i lekko uniesionym głosem ładnie mówiąc opierdoliłem ich:
-Dajcie już kurwa spokój, ta kłótnia jest bez sensu i to najmniejszego! A jeśli dalej będziecie kontynuować to na grób matki się klnę że wam obu przypierdolę!

//:Za dużo piszecie a ja później nie mogę rozwinąć wiadomości ;p

Offline Dragosani

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 13737
  • Reputacja: 11794
  • Płeć: Mężczyzna
  • Chwalmy Tawernę!
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #368 dnia: 21 Styczeń 2012, 16:56:30 »
Devristus skupiał wolę na zaklęciu, a Zeleris na tym, aby się nie podrapać. Mogłoby to bowiem uszkodzić świeżo leczoną ranę. A tego Dracon racze nie chciał. Tak więc powstrzymywał się przed podrapaniem piersi, mimo że czuł jakby pod skórą roiła mu się chmara robaków. Wykrzywił wargi w paskudnym uśmiechu.
- Postaraj się zostawić bliznę. Dziewki na to lecą. - powiedział do elfa, szczerząc kły.

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15010
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #369 dnia: 21 Styczeń 2012, 16:57:59 »
- Wróciłeś - rzekł Gunses widząc jak Demon zatrzymał się przed nim - Wiesz po co wróciłeś?
- Ponie...
- Wróciłeś po swoją śmierć! - rzekł pewnie Gunses przerywając istocie pozaziemskiej. Wampir wykonał szybki zwód, atak demona niespodziewany Gunses przewidział na chwilę przed zajściem, dzięki Aurze Inteligencji. Zaraz potem uderzył sam. Szponem. Wbił pazury głęboko i szarpnął. Poczuł jak jego szpon tnie astralną naturę demona. Demon zaryczał. Wampir wątpił, żeby postronni go widzieli. Widzieli tylko Gunsesa, który mocuje się z powietrzem. Demon uderzył z drugiej strony, z wytworzonej pięści, Gunses wykonał obrót i również wyprowadził cios. Ci, którzy patrzyli zauważyli jak szpon uderzą w coś, czego nie widzieli, a co było tam na pewno. Szpon rozpromienił się blaskiem, kiedy Gunses wyładował na demonie potężny ładunek elektryczny. Gunses wybił się z ziemi, wykorzystując czas kiedy demon było oszołomiony porażeniem prądem, wyskoczył, miecz skierował w dół i z wysokości ramion uderzył wprost w środek kłębowiska jakie stanowił ów demon. Demon wydał krzyk, jaki może wydawać 100 turów, albo 300 świń zabijanych jednocześnie. Ostrze przeorało astralne cielsko, doprowadzając do śmierci demona. Gunses upadł na ziemie w przyklęku na jedno kolano. Miecz trzymał w prawej ręce, daleko, równolegle do ziemi.

Offline Arti

  • Magnat
  • ***
  • Wiadomości: 739
  • Reputacja: 572
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #370 dnia: 21 Styczeń 2012, 17:06:10 »
 - Niesamowite. - rzekł młodzieniec widząc walkę Gunsesa.
 Odwrócił się w stronę siedzącego na wozie Aragorna.
 - Więc te twoje wszystkie ekscesy, mistrzu, nie były winą twojej słabej samokontroli, a działaniami tego pierdolonego pomiotu zła? - zapytał młodzieniec.

Offline Koza123

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 1806
  • Reputacja: 1380
  • Płeć: Mężczyzna
  • Meeeedyk!
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #371 dnia: 21 Styczeń 2012, 17:08:53 »
-Wybacz Adamusie, musiałem wyjaśnić pewne sprawy naszemu elfiemu przyjacielowi.

Offline Nessa

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 2744
  • Reputacja: 3261
  • Płeć: Kobieta
  • Nuda :(
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #372 dnia: 21 Styczeń 2012, 17:17:55 »
   Elfka oderwała dłonie od uszu. Zdawało jej się, że dziwny dźwięk, który można uznać za krzyk, kończył walkę Gunsesa z demonem, a sam wampir klęczał teraz na ziemi. Nessa wpatrywała się dalej w miejsce starcia, jakby licząc, że za chwilę zmaterializuje się tam truchło potwora. Nic takiego nie nastąpiło.
   Skrzywiła się słysząc pytanie Aertha. Niedawne ogromne przerażenie zamieniło się w rozdrażnienie. Czuła się wprawdzie teraz bezpiecznie i cieszyła się, że wrócił stary dracon, ale pewne słowa mężczyzn dalej drażniły ją niemiłosiernie.
- Czy wy naprawdę nie znacie lepszych określeń lub wzmocnień swoich wypowiedzi?! - zapytała ostro, a na białej twarzyczce pojawił się nieprzyjemny grymas. - Bez przekleństw się nie da? No ludzie, draconi - przerwała i popatrzyła na Adamusa - i półkrasnoludy drodzy! Ogłady trochę! - dodała. Zapewne nawet nie miała pojęcia, że przez całe swoje "wystąpienie" tupała jak mała dziewczynka. Odetchnęła głęboko, wydała z siebie dziwny dźwięk, mający dać im znać, że skończyła swoją wypowiedź. Następnie dała się w kierunku omdlałego maurena, zabierając wcześniej z wozu wodę, by ocucić Darlenita.

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #373 dnia: 21 Styczeń 2012, 17:26:05 »
Yep... znaczy się tak. Chyba wiem po co tu jesteśmy, skoro demon chciał was, największych herosów Valfden, pozabijać to... Tu jest coś co chcemy my a czego nie chce żebyśmy mieli Meaneb. Mówił bardzo szybko.

Offline Devristus Morii

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 10462
  • Reputacja: 8339
  • Płeć: Mężczyzna
  • Leniuszek.
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #374 dnia: 21 Styczeń 2012, 17:27:40 »
W końcu mag skończył leczyć Zelerisa, więc światło kostura zgasło.
Przykro mi, ale blizna będzie dość mniejszych rozmiarów niz rana. Ponadto abyś był stuprocentowo sprawy musisz wypić 4 dawki dużej mikstury leczniczej, ale nie naraz tylko w odstępie 6 godzin. Inaczej dyskomfort będzie odczuwany i nie będziesz tak sprawny

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15010
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #375 dnia: 21 Styczeń 2012, 17:28:23 »
Do zemdlałego Maurena podszedł również Gunses. Nad jego ciałem spotkał się z elfką. Stanęli nie wiedząc co począć, patrząc na siebie nieruchomo. Gunses pierwszy przerwał niezręczną chwilę. Przykucnął przy człowieku, sprawdził mu puls. Odwrócił się na nadal stojącą w miejscu elfkę
- Podasz mi wodę? Przydałoby się go ocucić - rzekł do Elfki spokojnym głosem - No już. Nie ma obawy, nic Ci nie zrobię. Mam nadzieję, że nie wystraszyłaś się mnie? - nie pytał czy wystraszyła się tego co tu się działo. To było widać. Szeroko otwarte oczy, blada twarzyczka i całe ciało, które drżało.
- ÂŚwiat jest piękny. Ale jego piękno można dostrzec tylko wtedy, kiedy dotknie się zła. Wtedy widać kontrast. Ty dzisiaj dotknęłaś zła, zostałaś nim przeszyta. Widokiem i słowami jakie tu padły. Ale uwierz mi, lepiej wiedzieć więcej niż mniej. A teraz, proszę, podaj mi wodę. Uklęknij obok, pomóżmy pozbierać naszego towarzysza... - starał się rozluźnić atmosferę.

Offline Eric

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 6260
  • Reputacja: 7717
  • Płeć: Mężczyzna
  • Pay respect, minor peasant!
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #376 dnia: 21 Styczeń 2012, 17:33:50 »
Diomedes ciągle leżał nieprzytomny. Krwawienie z ran ustało, Malavon dobrze spisał się z opatrunkiem. Niestety ciągle pozostawał problem brutalnie pogruchotanych i połamanych żeber. Jedynie doświadczony mag byłby w stanie je na nowo należycie poskładać. Twarz młodzieńca szkliła się od potu spływającego po zmarszczonym czole. Wykrzywiona była w wyrazie strudzenia i bólu. Diomedes ciągle oddychał nierównomiernie, jak człowiek złożony ciężką chorobą. Podobnie wyglądał. Blady niczym wampir, szklący się od potu i odziany w ociekające krwią szaty.

Offline Hagmar

  • Obywatel
  • ***
  • Wiadomości: 15659
  • Reputacja: 16508
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #377 dnia: 21 Styczeń 2012, 17:41:57 »
Devristusie, co jest potrzebne do tej mikstury? Mam kaca giganta ale pamiętam jak wyglądają zioła.

Offline Devristus Morii

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 10462
  • Reputacja: 8339
  • Płeć: Mężczyzna
  • Leniuszek.
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #378 dnia: 21 Styczeń 2012, 18:03:45 »
Devristus podszedł do Dioma  się skoncentrował. Uklęknął i powiedział:
Potrzebne są cztery zioła lecznicze, łodyga brzuchowca, 0.4l wody źródlanej, naczynie 0.5l. Po za tym trzeba mieć do tego miejsce i wiedzę jak przygotować, a ja nie pamiętam receptury. Niech ktoś nastawi mu kości, a ja w tym czasie zbiorę energię magiczną

Offline Malavon

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1229
  • Reputacja: 1342
  • Płeć: Mężczyzna
  • Prawda broni się sama
    • Karta postaci

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #379 dnia: 21 Styczeń 2012, 18:18:38 »
Malavon podszedł do Diomedesa chcąc pomóc mistrzowi.
-Jakieś zalecenia w sprawie nastawiania mistrzu?

Forum Tawerny Gothic

Odp: W głąb dracońskich ruin.
« Odpowiedź #379 dnia: 21 Styczeń 2012, 18:18:38 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top
anything