Tereny Valfden > Dział Wypraw

Tańce z liszami - Na ratunek Aragornowi

<< < (16/118) > >>

Adaś:
Gdy doszliśmy do teleportu przystanąłem na chwile i czekałem aż jakaś cześć towarzyszy przeszła. Gdy parę osób już przeszło ruszyłem w ciszy ku teleportowi. Przystanąłem przed nim na chwilę po czym dziarskim krokiem w niego wkroczyłem. Po drugiej stronie odnalazłem Zeyfara. Trzymałem się w pewnej odległości od niego gdyż wolałem nie przysłuchiwać się rozmowie Maurena i tego dziwnego człowieka którego imienia nawet nie znałem. Mogło by to zostać przez niego źle odebrane.

Julian:
Zsiadłem z konia. Przywiązałem go do najbliższego drzewa.
-Spokojnie, niedługo wrócę. Powiedziałem do niego.
Wziąłem z torb przytroczonych do konia dodatkowe jedzenie i tytoń.
Z tym całym ekwipunkiem przeszedłem przez teleport.
Jeszcze nigdy się nie teleportowałem. Ciekawe jakie to uczucie.
Po drugiej stronie teleportu stwierdziłem do siebie.
-To takie normalne, spodziewałem się innych wrażeń

Eric:
Diomedesowi zrzedła mina, gdy Zeleris dość skutecznie postanowił skontrować. Wyzbył się jednak wszelkiego wstydu milczeniem. Zignorował dracona i jak gdyby nigdy nic, przeszedł spokojnie przez portal. Już dawno oswoił się z tym środkiem transportu i problemy związane z żołądkiem przy takowej podróży poszły już w niepamięć.
- Jak ja tu cholernie dawno nie byłem - mruknął nostalgicznie. Zakochał się w Tinrilecie. Ten świat był niemalże stworzony dla niego. I to tutaj zginął.

Nessa:
   Elfka zsiadła z konia i spokojnie udała się za towarzyszami. Przystanęła na moment przed portalem, zmarszczyła nos na myśl o nieprzyjemnym uczuciu, które towarzyszy takim podróżom, jednak bez większego kapryszenia przeniosła się do innego wymiaru.
   Po drugiej stronie dostrzegła tylko kilkoro z kompanów. Brakowało mężczyzn w maskach i Anva.

Elrond Ñoldor:
- Taa... Widziałem raz jak w pośpiechu jeden mag próbował się teleportować. o dziwo teleportował wszystko oprócz własnej głowy - odpowiedział człowiekowi, który po teleportacji nie uzyskał żadnych wrażeń. Zamilkł, gdy zobaczył zamek. Onieśmielił go.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej