Tereny Valfden > Dział Wypraw

Tańce z liszami - Na ratunek Aragornowi

<< < (82/118) > >>

Adaś:
Stałem sobie spokojnie przed namiotem wolałem się nie pchać być może tam gdzie mnie nie chcą. Usiadłem sobie zaraz koło drzwi namiotu, jeśli w ogóle można było to można nazwać drzwiami.  Gdy tak sobie siedziałem zacząłem rozmyślać nad tym gdzie mnie przydzielą w nieuniknionym ataku. I co najważniejsze z kim będę walczył ramię w ramię?

Hagmar:
Kto jest twoim przełożonym, nowicjuszu... Ale proszę bardzo, to wy stanowicie oddział. Generał rozpoznał twoją przynależność po szacie.

Gunses:
- Teleportacja na teren Arcylisza, który bezzwłocznie wyczuje każdy sygnał teleportacyjny - zaczął wyliczać Ra - Próba zniszczenia jedynej obrony jaką obecnie Arcylisz posiada, to jak próba wycięcia jaj mężczyźnie. Om będzie bronił wieży jak długo może. Hmm... Jeśli bariera przepuszcza sygnał teleporacyjny, to pewnym jest, że Om zrobił z tego pułapkę i będzie gotów do natychmiastowego zabicia tej drużyny. Albo zabije Magów i odetnie nam możliwość wydostania się z gigantycznego kondoma - rzekł po czym zastanowił się, że nigdy wcześniej nie słyszał takiego słowa jak 'kondom' ale uznał, że będzie tutaj pasować. Intuicja czy coś...

Isentor:
//Przypominam aby zapoznać się z definicją teleportacji oraz jej funkcjonowaniem, używaniem, na wiki Marantu.

Hagmar:
Generał popatrzył na zamaskowaną postać, było w niej coś obcego, nieznanego. Kaina przeszedł zimny dreszcz.
Wiem, ale innych opcji nie ma.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej