Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tańce z liszami - Na ratunek Aragornowi
Dragosani:
- Ja. - odezwał się Dracon na głowa dowódcy armii cesarskiej. Niezbyt spodobał mu się ton generała. Oraz jego słowa. Mag miał ochotę pokazać mu, że należy respektować użytkowników magii. Nawet nowicjuszy w tej sztuce. Ale cóż, generał był w otoczeniu zbrojnych, więc takowa lekcja byłaby raczej nierozsądna. Wysłuchał wypowiedź Ra i w pełni się z nią zgodził.
- Popieram go. - stwierdził. - Tego typu akcja byłaby samobójstwem dla sabotażystów. Zapewne nawet grupa nie zdołałaby dotrzeć do Wieży. Hmm... bariera musi przepuszczać powietrze... - ostatnie zdanie powiedział jakby do siebie. Spojrzał na generała. - Macie wśród swoich sił magów wiatru? - zapytał.
Gunses:
- Musicie dać nam więcej czasu. Moja propozycja jest taka... Wysłać aktywny kryształ magiczny zawieszony na szyi jakiegoś zwierzęta w pobliżu wieży, a potem kilka innych pierścieni magicznych, czy kawałków rud w inne miejsca, a w końcu nas w jakiejś odległości od tej wieży. Cóż, pomysł może szalony, ale da nam trochę czasu na oddalenie się od miejsca teleportacji, zanim Om przybędzie tam aby sprawdzić co się stało. - wtem przemówił Dracon. Gunses posłuchał i pomyślał.
- Bariera może jednak wyczuć nawet to, że wiatr jakim byłby Mag będzie pochodzenia magicznego... Ale i Ty masz rację. Gdyby tak zaatakować Barierę z wielu stron na raz? Oddziaływania Energii mogłyby zniwelować słyszaloność sygnału teleportacyjnego...
Eric:
- A nie możemy użyć czegoś, co bezpośrednio neguje magię? Byłoby możliwe otworzenie niewielkiego przejścia w barierze? - zapytał. Kiedy odezwał się dracon, Diomedes stał się pewniejszy siebie. Bał się, że Zeleris zgani go za takie śmiałe zachowanie, ale widocznie jego mentor miał podobne zdanie o przywództwie ich rozmówcy, jakie miał i Diomedes.
Gunses:
- Zapewne można by, ale musimy mieć w założeniu, że nie chcemy poświęcić życia zbyt wielu obywateli tego świata. Otworzenie bramy byłoby czymś w rodzaju rozpoczęcia walki. Gdybym ja był na miejscu Oma od razu rozproszyłbym Barierę i przystąpił do ataku, a wtedy zginęłoby za dużo istnień. Cicha akcja pozwoli nam na jak najdłuższe powstrzymanie walk jakie by wybuchły.
Hagmar:
Mamy magów wiatru, i tylko tak zniszczymy wieżę. Nie da rady nowicjuszu.
//Mag może teleportować tylko siebie. :( :o ;[
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej