Tereny Valfden > Dział Wypraw
Czara goryczy
Mogul:
- Jakby to nie było oczywiste. Mruknął do siebie Ocian, po czym podobnie jak Gunses, wskoczył na dach budynku i zaczął biec w stronę ojca. Chłopak nienawistnie zasyczał, gdy usłyszał uderzenia.
Rikka Malkain:
-Ja? Zero?- Pomyślał, bo nie mógł mówić, miał zasłonięte usta. Mimo tego, że zorientował się już co do grubości sznura miotał się jeszcze bardziej. Nikt nigdy go nie uwięził, i Wampir był pewien, że nikt tego nie zrobi. Tym bardziej, że usłyszał już jak ktoś pędzi po dachach nie daleko stąd. Któż to mógł być jeśli nie jego bracia? Garikowi przemknęło przez myśl co zrobi z tymi obwiesiami, gdy już wolny.
Gunses:
- Ty obrazo bogów i wszelkiego prawa! Nie masz prawa istnieć! Nikt Ci nie pomoże, jesteś zdany na nas krwiopijco. I na nasze sztylety! Ci twoi kamraci, pies ich jebał, też tutaj się nie zjawią! Uciekli pewnie, nie upomną się o ciebie! Teraz pożegnaj się z tym światem nieumarły! Twu! - podniósł rękę ze srebrnym sztyletem do zadania ciosu...
Gunses wybił się w powietrze w obnażonym mieczem, trzymanym wzdłuż ręki. Skoczył i spadał na daszek. Tuz przed upadkiem szarpnął szponem. Demoniczna dłoń rozerwała deski, wyrywając dziurę, w którą wskoczył skulony wampir widząc przed sobą stojącego nieznajomego trzymającego sztylet w swej dłoni i mierzącego w przywiązanego do słupka Garika...
...do zadania ciosu jednak nagły huk go spłoszył, odwrócił się widząc czarny kształt spadający na niego. Błysnął miecz, a twarz upiora, jaki wygląd obecnie przybrała twarz Gunsesa była ostatnią, którą bandyta widział. Miecz wbił się w niego, siła upadku pociągnęła miecz za Gunsesem, który upadł na kolana. Krzyk rozdarł ciszę. Przepołowione ciało opadło na podłogę. Pozostała trójka bandytów sięgnęła po miecze. Gunses zaryczał z gniewu.
3/4
--- Cytuj ---Bandyta:
1: Nazwa broni: Bandycki pałasz
Rodzaj: miecz
Typ: jednoręczny
Ostrość: 23
Wytrzymałość: 16
Opis: Wykuty z 55 sztabek srebra o zasięgu 0,9 metra.
Wymagania: Walka bronią sieczną [75%]
2: ---
3: Nazwa broni: Nóż
Rodzaj: sztylet
Typ: jednoręczny
Ostrość: 23
Wytrzymałość: 16
Opis: Wykuty z 25 sztabek srebra o zasięgu 0,3 metra.
Wymagania: Walka bronią sieczną [75%]
4: ---
Zbroja:
Nazwa odzienia: Strój cienia
Rodzaj: zbroja miękka
Typ: strój
Wytrzymałość: 6
Opis: Uszyty z 100 kawałków jedwabnego płótna.
Wymagania: Używanie zbrój miękkich
Umiejętności:
Walka bronią sieczną [100%]
Ciało atlety
Hart ciała
Podstawy łowiectwa
Kamuflaż
Cichy zabójca
Urodzony handlarz
Obieżyświat
Syn pustyni
Potencjał magiczny
--- Koniec cytatu ---
Mogul:
Tuż za Gunsesem był Ocian, który też miał wyciągniętą broń. Wskoczył do dziury i spadł prosto na bandytę. Ten przygwożdżony, nie miał jak się obronić i Ocian przeszył katanę jego lewe płuco. W odpowiedzi prysnął krwią. Nie czekając na nic wampir wykonał piruet, odcinając część ręki bandycie. Tak się złożyło, że trzymał w niej miecz, który upadł blisko Garika.
2/4 i jeden bez ręki.
Elrond Ñoldor:
Za Ocianem wpadł Niko. Ale wpadając zniknął. Jednym ruchem oka przeanalizował całe pole bitwy. Wylądował miękko na nogach i zrobił potężnego susa w kierunku najbliższego z bandytów. Pojawił się w momencie, gdy był tuż przed nim, a jego Krwawy z potężnym impetem szybował w kierunku bantyty, na wysokości klatki piersiowej, mając nadzieję oderwać ją od reszty ciała. O dziwo zrobił unik, ale z braku umiejętności akrobatycznych, zamiast przejść w jakiś piruet czy coś podobnego niezgrabnie zrobił kilka szybkich kroków do tyłu. W tym samym czasie, Wampir pociągnięty ciężarem broni i siłą bezwładności, wywijał pełny obrót wokół własnej osi, pod który nie wszedł by nawet cieniostwór. Jego przeciwnik, wyćwiczony w szermierce czekał na odpowiedni moment do ataku, a gdy ten się nadarzył, spróbował pchnąć Nieśmiertelnego. Ten jednak czując zamysł wroga, zatrzymał się niespodziewanie, ciężar ciała przeniósł na drugą nogę i okręcił się w piruecie w drugą stronę ciągnąc za sobą miecz, który wszedł w szyję maurena niczym rozgrzany nóż w masło. Czerep bezgłośnie zsunął się z karku i z mlaśnięciem uderzył o posadzkę. Następnie dało się słyszeć brzęk metalu i głuche uderzenie reszty ciała.
// na filmie zajebiście by to wyglądało... :)
// został jeden cały i jeden bez łapki
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej