Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Ulubiony Arcymag w Koloni
DODO:
Moim ulubionym magiem jest Saturas. Nie przechwala się tak jak Corristo oraz nie jest tak tajemniczy jak Xardas. Jest to mag na wysokim szczeblu intelektualnym. Jest zawsze uprzejmy oraz życzliwy. Zawsze stara się nam pomóc w wykonaniu misji a za jej wykonanie hojnie nagradza.
Boba Fett:
Wolałem, jak był do wyboru każdy Mag z Kolonii. Jeśli nadal by tak było, to na pierwszym miejscu postawiłbym przyjaciela Bezimiennego - Miltena. Otóż w pierwszej części pomaga nam jako tako (szczególnie przy poszukiwaniu jednego z Kamienii Ogniskujących), za to w drugiej jego pomoc okazuje się już trochę większa - to uwolnienie Gorna, to podróż na Irdorath.
Ale jeśli ma być Arcymag... To na pierwszym miejscu daję Saturasa. Nie wiem czemu, ale jakoś go lubię (pewnie dlatego, że pojawia się w Noc Kruka i wypomina nam zużycie kopca rudy ).
On także daje nam kilka ciekawych zadań (Kamienie Ogniskujące; odszukanie Xardasa).
Khaleb:
Saturas... Same jego imię kojarzy mi się z potęgą magii wody. W Gothic I jest jedną z najbardziej zaufanych dla nas osób, bije od niego dobroć ale i powaga. Jest bardzo inteligentny i honorowy.
Jednak kolejnym arcymagiem ( nie wiem czy się do takich zalicza ) jest Xsardas. Także bardzo potężna postać, jego wkład w losy gry jest ogromny. Jest bardzo tajemniczy i nie dowiadujemy się o nim zbyt wiele.
Sado:
Hmmm. Saturas był silnym magiem i (jeśli chodzi o tych 3) to jest na drugim miejscu. Bardzo się wściekł za tą rudę i tak szybko nam nie wybaczył. Za to go nie za bardzo lubię. Fajniejszy był w Nocy Kruka, kiedy zabiliśmy dla niego Kruka . W g3 jeszcze nie zdążyłem go poznać, ale jak się nie mylę to daje jeden klucz do świątyni, uczy umiejętności Mag Wody i sądzę, ze ogólnie jest spox.
Corristo. Straszny przemądrzalec. Bardzo nie lubiłem tego dziada. Nawijał w bawełnę i bardzo dobrze, że został zabity. Przynajmniej nauczał kilku kręgów magii i to czyniło z niego chociażby odrobinę pożytecznego. U mnie jest ostatni
Xardas. Uwielbiam tą odrobinę tajemniczości, która się w nim kryje. Jest najpotężniejszym magiem w całej Myrtanie. Pomógł nam naładować Uriziela, zdobyć potężną zbroję z magicznej rudy, pokonać ÂŚniącego. A oprócz 1 część to jeszcze wchłoną moc Smoka-Ożywieńca (przez co stał się potężniejszy), stanął na czele orków i (co chyba najważniejsze) pozbawił Magów i Paladynów Magii runicznej. Po za tym, że nas zdradził w 2 części nawet go lubię. Jak dla mnie zdecydowany numer 1
Wzoran:
Moim ulubionym Arcymagiem jest Xardas..cenie w nim tajemniczosc, odwage, spryt oraz jego sposob zycia (odosobnienie, opinia na temat ludzi)... Jest napewno potężny, potężniejszy niż Corristo czy Saturas na co dowodem jest wieża w G2. Xardas jest kluczowa postacia w calej sadze Gothic..To on tworzyl bariere, On pomogl nam naladowac Uriziela, On jako jedyny przewidzial plany i zamiary ÂŚniącego, On wiedział o potędze Oka Innosa, On przechytrzyl samego Beliara, On pragnie zakonczyc wojne bogow i wreszcie to On nas uratowal (i jeszcze w G1 dal spoko runiczna zbroje ^^). Wg mnie bez Xardasa Gothic duzo by stracil. No i jeszcze ma bardzo fajny dubbing :D
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej