Tereny Valfden > Dział Wypraw

Raport z północy

<< < (35/37) > >>

Devristus Morii:
Przecież wiesz jaki ja mam stosunek do nekromancji powiedział Elf i pomógł wstać Zelerisowi. Następnie ruszył przodem do wyjścia z grobowca. Niezbyt dobrze się tu czuł, a więc im bliżej wyjścia tym lepiej.

Dragosani:
Flamel ruszył za Devristusem. Jakoś nie miał ochoty przebywać w tych salach dłużej, niż było to konieczne. Niepokój i wrażenie (teraz już potwierdzone) czyjejś obecności było niezwykle irytujące. Jak swędzenie miejsca pomiędzy skrzydłami, tak gdzie nie można się podrapać. Paskudne uczucie.

Devristus Morii:
W końcu wyszliśmy z grobowca i doszliśmy na środek mostu.
Zelerisie teleportujesz nas do budynku, aby zamknąć przejście?

Dragosani:
- Spróbuję... mruknął Zeleris, co wskazywało na to, że jednak walka z duchem go wyczerpała. Gdyby tak nie było, byłby bardziej pewny siebie. Jednak mimo to złapał elfa za ramię i skupiając wole na miejscu docelowym zwizualizował siebie i Deva jako energię magiczną, aby przenieść ich tam gdzie chciał.

Devristus Morii:
Wylądowaliśmy przed wejściem do jaskini, więc Elf ponownie użył psioniki aby uruchomić mechanizm. Dzięki temu wejście się zamknęło. Odwrócił się w stronę Zelerisa i rzekł:
Nie chciałem abyś teleportował Nas w grobowcu, ponieważ nie chciałem aby owa kobieta ingerowała w naszą podróż

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej