Tereny Valfden > Dział Wypraw
Raport z północy
Dragosani:
- to nie lepiej byłoby przeteleportować się do wioski, a stamtąd w góry? - zapytał Flamel. - Chociaż teraz to już raczej za późno. Z końmi byłby problem.
Devristus Morii:
Zelerisie... Wcale nie byłoby lepiej. Wyobraź sobie jak by zadziałały na tłum po przejściach z magią, dwie postacie pojawiające się znikąd
Dragosani:
- A od czego są lasy i inne chaszcze? Nie mówię, by pojawić się nagle w środku wioski. No ale niech ci już będzie. Konna przejażdżka nie zmarnuje przynajmniej mojej mocy magicznej. No i jest zdrowa! Ha!
Devristus Morii:
Przemierzaliście ten las w spokoju, kiedy to usłyszeliście trzask łamanych gałęzi. Dźwięk ten wydobywał się ze wszystkich stron, ale także narastał. Wiedzieliście, że to jakaś szybka zwierzyna, a że szybka to może i zarazem szybka i sprytna...
Dragosani:
- Heh... - skomentował Dracon. Przypuszczenia odnośne komplikacji potwierdziły się. Jako że miał znacznie bardziej wyczulone zmysły niż elf, zmysły prawdziwego drapieżnika, wciągnął nosem powietrze. Próbował zidentyfikować otaczające ich stworzenia po zapachu.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej