Tereny Valfden > Dział Wypraw

Raport z północy

<< < (27/37) > >>

Devristus Morii:
//Moze kiedyś stworzymy ścieżkę, gdzie można łączyć zaklęcia? Tutaj połączenie nastąpiło zwłaszcza z walorów naturalnych. Siła wiatru porwała kule, które sprawiły efekt "ognistego" tornada.

Jeszcze trzyma sie szmata pomyślał Dev podtrzymując się na kosturze. Był osłabiony, ale skupił się i wypowiedział:Iaish Huosh Ipish Aresh Xuash[/img] Dzięki pirokinezie mógł podgrzać krew arachny, co także uczynił. Chwilę to trwało, ale w końcu udało się. Arachna padła, ale trza było ją jeszcze dobić. Dev zakończył zaklęcie, gdyż czuł się naprawdę słabo.
Zeleris mógłbyś? zapytał.

Dragosani:
Zeleris wyskoczył, wznosząc się w powietrze, trzepocząc skrzydłami. Rozproszył zaklęcie, gdyż nie było już raczej potrzebne a i by nieco przeszkadzało. W powietrzu zakręcił kosturem i szybko opadł na Arachnę. Mierzył w jej łeb ostrym szpikulcem swojej broni. Impet jaki nadał mu lot sprawił, że kolec wbił się w łączenie płytek pancerza bestii na głowie. Pająk poszamotał się trochę, lecz był to raczej efekt ostatnich impulsów nerwowych, niż zamierzonego ruchu pajęczaka. Po chwili potwór znieruchomiał, zwijając odnóża nad odwłokiem. Dracon wyszarpał szpikulec z łba Arachny.
- Nigdy nie widziałem, aby zaklęcia się połączyły. - stwierdził. Wyciągnął zza pasa mniejszą butelkę z miksturą regenerującą energię magiczną i otwierając ją zębami, wypił zawartość. W tej grocie był jeszcze jeden pająk, więc pełnia mocy była mile widziana.

Devristus Morii:
Elf przysiadł na ziemi i napił się mikstury regenerującej energię magiczną. Właściwie to wypił całość.
Ja też nie, ale czytałem że takie coś jest możliwie i w danych czasach używane. Wiedza o tej sztuce jednak zaginęła, więc takie sytuacje jak ta zdarzają się naprawdę rzadko i są czystym przypadkiem

Dragosani:
- Więc należy przypomnieć Gildii o istnieniu takiej możliwości. - stwierdził Flamel. - Potencjał bojowy i nie tylko, wydaje się ogromny. - dodał, spoglądając krytycznie na uświniony w resztkach tego co było wewnątrz łba Arachny koniec kostura.
- A miała być to tylko rutynowa kontrola filii... - mruknął, patrząc w mrok. - Ciekawe gdzie kryje się ten drugi stwór. I czy w ogóle jakiś tu jeszcze jest, czy też to tylko nasze mylne przypuszczenia.

Devristus Morii:
Dobra. Ruszajmy powiedział Dev, ale po chwili dodał Możesz teleportować nas na "most"

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej