Mauren jedynie się odmeldował i ruszył na górę. Tak na prawdę obejrzenie pokoi było jedynie pretekstem do tego, aby podsłuchać nieco innych lokatorów i dowiedzieć się być może czegoś ciekawego. Navarre musiał przyznać, że od momentu włóczenia się z szajką bandytów, aż do teraz, miał pewne ciągoty do szpiegowania. Ważne czy nie, zawsze dobrze jest mieć informację na czyjś temat. Jedną z rzeczy jaką lubił Zeyfar było zaskakiwanie osób wiedzą na ich temat, która normalnie nie powinna ujrzeć światła dziennego. ÂŁowca, jednak czerpał z tego i z min person niejaką przyjemność. Dlatego, gdy tylko znalazł się na górze, oddał się swojej rozrywce.