Tereny Valfden > Dział Wypraw

Wieczna ciemność

<< < (17/20) > >>

Elrond Ñoldor:
- To był G... Nekromanta. znaleźliśmy laboratorium z częściami ciał w słojach i tym podobne ustrojstwa. Rzucił w nas czar i się teleportował. Wredny skurczybyk. I znaleźliśmy Elirę, a przynajmniej to co z niej zostało... - mówił Ocian drapiąc się po genitaliach.

Gunses:
- Jak to? - odskoczyła lekko w tył - Nekromanta, tutaj? Wyczułabym każdy czar... Chyba, że otoczył się aurą kamuflującą. Co radzicie?

//nie wiem czemu robisz mi na złość pisząc takie a nie inne posty:

--- Kod: ---drapiąc się po genitaliach.
--- Koniec kodu ---

Elrond Ñoldor:
- Otoczyć cały kompleks aurą antyteleportacyjną, czy czymś w ten deseń, aby nie teleportował się tu ponownie. Zabezpieczyć wszystko na górze. Powiadomimy Bractwo ÂŚwitu, w końcu to ich działka, niech mają coś do roboty.

// to nie ja, to Ocian ;p

Gunses:
- Tak, to mądre porady - rzekła Lille opierając się plecami o ścianę - Nałożyć taką aurę będzie ciężko, to dłuigotrwałe i pracochłonne, ale może uda się mi obejść to innymi metodami... Hmmm, nie będę was tym zanudzać. Rozwiązaliście nasz problem i odkryliście drugi, należy wam się nagroda. Ale zanim to, Sergiusz chciał się z wami widzieć, to ten niewidomy, z którym rozmawialiście. Udajcie się do  niego, a ja będę czekała na was przy bramie - to powiedziawszy udała się w swoją drogę.
- No to idziemy do Sergiusza - poiwedział Gunses

Elrond Ñoldor:
I dwójka nieśmiertelnych udała się do ślepego Sergiusza.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej