Tereny Valfden > Dział Wypraw
ÂŹródło ÂŻycia
Hagmar:
Jakimś cudem zwiał, dobra Zeyfar idziemy. Aragorn wyszedł z zaułka, tylko po to by ukryć się za rogiem. Miał nadzieję że złodziej da się nabrać.
Anette Du'Monteau:
-Zgoda. - odpowiedział Zeyfar rozpoznając plan Aragorna. Również ukrył się za rogiem czekając na jakiś ruch
Gordian Morii:
Nic się nie stało, jak na złość rzec by można. Złodziej gdzieś wsiąknął. Wbiegł w ten zaułek ale po prostu rozpłynął się w powietrzu. Nie było go za pudłami ani w stercie zgniłych jarzyn co potwierdzić mogły szczury. Nie reagował również na groźby jakby były one poza jego zasięgiem.
Anette Du'Monteau:
Zeyfar podszedł do jednego z rozwalonych wozów i zaczął szukać jakieś zejścia do kanałów. Draconi musieli coś tu zrobić...
-Aragornie sprawdź zaułek naprzeciw.
Hagmar:
Mhm... Mruknął i poszedł sprawdzić, bardzo dokładnie.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej