Tereny Valfden > Dział Wypraw
Nocne zmory ziem larkoskich
Dragosani:
- Na schadzkę. - odpowiedział Zeleris. - Znaczy może później. Teraz chcieliśmy popytać ludzi na polach czy wiedzą coś odnośnie ostatnich wydarzeń. Ci starcy z wioski nic nie wiedzieli. - wyjaśnił.
- A Ty dowiedziałeś się czegoś, Mistrzu? - zapytał.
Gordian Morii:
-Wracamy.- polecił i palcem zakreślił w powietrzu kilka kółek.
-Dowiedziałem się, ale najpierw powiedz mi jak tam Twój wywiad z mieszkańcami?
Dragosani:
- Jeden z tych starców, co siedzieli na ławce w wiosce, twierdził że "mówi się", że coś istotnie tutaj grasuje. Wyje i jęczy po nocach. Jednak osobiście tego nie słyszał i uznaje to jedynie za matczyne straszenie dzieci. Coś w stylu "Bądź grzeczny, albo przyjdzie... - Flamel uśmiechnął się lekko. - Elfi mag i cie zje". - skończył.
- Czyli niczego wartościowego się nie dowiedzieliśmy. - dodał.
Gordian Morii:
-A spytaliście może o jakieś uroczyska, cmentarze, kamienne kręgi etc. które mogłyby znajdować się w okolicach tej wioski?- zapytał gdy mijali pierwsze zabudowania.
Dragosani:
- To było jednym z pytań, które szykowałem dla kogoś z pola. - odpowiedział Dlamel. - Jak wspomniałem starcy nic nie wiedzieli. A i zbyt komunikatywni nie byli. - dodał.
- Skoro jednak wspomniałeś o tym, Mistrzu, domyślam się że sam zapytałeś o to sołtysa i coś takiego jest w pobliżu. Mam rację?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej