Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes

JoWooD ogłasza upadłość

<< < (7/13) > >>

Mahtar:
Ja powiem od siebie tylko tyle, że już zupełnie nie ma sensu tworzyć kolejnej wersji Gothica. Najpierw był świetny Gothic I, następnie świetna dalsza część Gothic II oraz Gothic II Noc Kruka. Wspaniała SAGA, do której jeszcze powinniśmy dołączyć Gothica III. Co prawda wielu z was narzeka na ową wersję, lecz wszystko jest spowodowane licznymi błędami... Jeżeli ktoś grał w trójkę kilka razy i za każdym razem pobierał to nowy Patch licząc, że będzie dobrze, a niestety nie było już więcej razy nie miał ochoty w to grać, lecz ostateczny patch powoduje, że już chce się w to grać. Co prawda jest trochę gra monotonna, ale wciąga i trzyma tam jeszcze jakiś klimat Gothica.

Gothic I - Pokonujemy ÂŚniącego w Górniczej Dolinie, zawala się świątynia, a my zostajemy niestety pod jej gruzami.
Gothic II - Xardas sprowadza nas do Khorinis, gdzie Pokonujemy Smoki.
Gothic II Noc Kruka - Pokonujemy dodatkowa "Wybrańca Beliara" - Kruka oraz znów Smoki z podstawowej wersji. Po dokonaniu tego płyniemy wraz z swoimi przyjaciółmi do Myrtany.
Gothc III - Myrtana jest pod panowaniem Orków i bierzemy się za jej wyzwolenie, po wyzwoleniu krainy wyruszamy wraz z Xardasem do nieznanej krainy.
Gothic III Zmierzch Bogów - Jest to bardzo potrzebny dodatek do Gothica, lecz niestety źle wykonany... W Myrtanie znów się zaczyna źle dziać i po walce z Xardasem powracamy do Myrtany aby raz na zawsze zapanował spokój. Po ciężkiej przeprawie, przyjaciele proszą nas o to, abyśmy zasiedli na tronie. Tak się dzieje. Lee oddaje nam tron i zasiadamy na nim z przydomkiem Rhobar III.

I w tym momencie powinno być koniec... Po ciężkich walkach i przygodach wreszcie zasiadamy na tronie i w Myrtanie zapanował spokój - Haapy End, wszyscy żyli długo i szczęśliwe. I KONIEC, bo ile może być tego nieszczęścia ? No ile ? No więc właśnie. Arcania jest zupełnie już nie potrzebna... Przede wszystkim psuje wszystko to co każdy z nas robił przez trzy części i dwa dodatki, czyli walczył za Myrtane, a tutaj znowu nieszczęście i w dodatku dają nam, że "Rhobar III" zwariował... Totalna już ÂŻENADA...

Chyba każdy się ze mną zgodzi... Nie ma już po co robić kolejnej wersji, a Arcanie uznać jako zupełnie inną grę, a jako Gothica części I, II, III + NK i ZB, od Bezimiennego Więźnia po Króla, od zła do Dobra. Tyle.

___________________________________________________________________________Pozdrawiam.

Elrond Ñoldor:
Dokładnie. Szkoda tylko że za ZB wzięli się jakieś tłumoki. Dali by narzędzia jakiemuś zespołowi z Polski który bawi się w mody i mogę założyć się że zrobili by to lepiej. I oczywiście Arcania. Czy oni w to w ogóle grali zanim wypuścili ze studia O.o

Mahtar:
Jeśli chodzi o Arcanie, to wogóle trzeba to zostawić bez komentarza...

JoWood udowodnił, że ma ogólnie w czterech literach wiernych fanów Gothica, jak sami powiedzieli gra jest taka, a nie inna ponieważ "miała podbić rynek Amerykański", żeby zdobyć nowych "fanów" postanowili olać potrzeby dotychczasowych fanów. Wiedzieli, że połowa fanów Gothica zakupi grę już w przed premierze i za pewne tacy się znaleźli, ale są też tacy, którzy po zagraniu w wersję Demo nie mieli już najmniejszej ochoty kupować czwartej serii "gothica"

Gra zrobiona na szybko i sprzedawana za wysoką cenę (patrząc na grę przynajmniej o 50% za duża cena). Zrobiona przez inne studio, nie pacząc na poprzednie wersje gry... Jedyna wspólna cecha IV i poprzednich serii to tylko nazwy co niektórych NPC i nic więcej.

Lord_Mud:
Wiedziałem że kiedyś dosięgnie ich kara
P.s Coś macie opóźnienie ze wstawianiem newsów

maserton:
Witam! Oto moja propozycja i to co bym chciał.
Oczywiście powrót do korzeni. Najlepiej by było jak by produkcje przejęła Piranha, ale nie tak do końca. Jak wiemy, w dalszych częściach Gothica nie ma Khorinis, gdzie został Lord Andre jako namiestnik. Biorąc pod uwagę to, że Piranha zrobiła Risena, to nawet dobrze. Chodzi mi o to, że wielkie królestwo Myrtany to prawie same wyspy. Patrząc na to, że Gomez "niby" został zabity przez Nas w górniczej dolinie to mógłby powrócić?? Chodzi mi głównie o to, że Kruka też pewnie zabiliście, a był w NK, to czemu Gomez jako wielki tyran nie może powrócić? Czy Piranha nie może zrobić Gothic: Risen?? Czy też wyspa z Risena, nie może być koło Wysp Południowych i Khorinis? Czy też główny bohater z Risena nie może spotkać naszego dobrego ziomka z Gothica? Czy na wyspy wraz z armią Berial'a nie może wrócić Gomez, jako wielki "chodzący" demon?? Czy też nie można zrobić, że bezimieny miał brata, którym okazał się ziomek z Risena?? Oczywiście można by było zrobić taką fabułę, że stary bezimienny umiera jako wielki król, lecz wraca w fabule na końcu i dołącza do umarłego Xardasa(do innego wymiaru)? A zaraz po nim na tronie Myrtany zasiada Bezimieny z Arcani? Gdzie też później toczy się bitwa, bo wielkie oddziały Beriala wyruszyły z Khorinis na inne wyspy i zabiły np. Lorda Hagena?? A ten brat bezimiennego, czy bezimienny z Risena, będzie chciał go pomścić?? Wtedy z taką fabułą gothic wrócił by do korzeni. Dlaczego?? Dlatego, że znowu by powrócił wątek króla (Bezimienny z 4), wrócił by motyw wielkiego wojownika, czyli Hagena który ginie na polu bitwy (Motyw Gomeza z jedynki). I wrócił by wielki Tyran Berliala, czyli Gomez, który chce zniszczyć całą Myrtane (czyli Kruk z NK). No i oczywiście wrócił by bohater, który zbrata się z królem i chce zniszczyć wraz z Lee wielkiego tyrana Gomeza (chodzi mi o tego bohatera z Risena) No i ja już mam odlotową fabułę na nową serie Gothica.
PS: Sry za błedy ortograficzne i interpunkcyjne ale chciałem się w miarę szybko rozpisać.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej