Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tajemnice Starożytnych IV - Klucz ÂŻycia
Eric:
Diomedes uśmiechnął się pod nosem słysząc zgryźliwą uwagę Zeyfara.
- Zeyfarze, a co z Aragornem? Czy on również do nas dołączy?
Mogul:
- Nie skończy mi zapasowa krew ponieważ już nikt nikogo nie pobije - rzekł normalnym tonem Ocian który wyglądał jakby w ogóle nie dostał. Umiejętności regeneracyjne zadziałały szybko.
- Nie mam pojęcia gdzie jest Aerandir i Nikolai ale powinni Nas znaleźć bez problemu.
Hagnar Wildschwein:
Anette Du'Monteau:
-Diomedesie...tak? Aragorn jest na ważnej audiencji u króla. Póki co więc ja tu dowodzę, gdy komandor wróci wtedy będziemy wiedzieć co dalej. Na razie naszym planem jest dostać się na południe Valfden, do tej "budowli" przy delcie rzeki. - mówił Zeyfar i wskazywał na mapę.
Eric:
- Wiem, że jest na audiencji, zastanawiałem się tylko w jakim czasie do nas dołączy. - odparł Diomedes. Z zainteresowaniem spojrzał na mapie i począł wodzić po niej palcem. Trafiając na budowlę, o której mówił Zeyfar zadumał się na chwilę.
- Cóż, nie mało drogi nas dzieli od celu... Miejmy nadzieję, że nie będziemy musieli długo czekać na przybycie reszty uczestników wyprawy...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej