Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tajemnice Starożytnych IV - Klucz ÂŻycia
Hagmar:
//Mamy 6 dzień Veris 26507 roku misie pysie.
Dragosani:
Wiedziałem, tylko was sprawdzałem! Przeszliście próbę. Brawo <diaboliczny śmiech>
- Nie ma za co. - odparł Flamel do Diomedesa. Uśmiechnął się lekko, gdy krasnolud ostudził gniew miodem.
- Tak w ogóle to czekamy jeszcze na kogoś, czy możemy wyruszać? - zapytał świata jako takiego.
Eric:
- Według mnie powinniśmy już wyruszyć, ale wszystko zależy od Zeyfara.
Hagnar Wildschwein:
-Najwyższa, kurwa, pora...- powiedział Domenic i pogładził trzonek swego młota.
Anette Du'Monteau:
-Nihil est victoria dulcis! - zawołał Zeyfar, który na jakiś czas gdzieś zniknął. A teraz mi się uspokoić! Domenicu te sprawy możesz załatwić po wyprawie na Arenie. Teraz niestety musisz to odłożyć. A ty wampirze lepiej uważaj. W twoim wieku nie wypada mówić i wypowiadać się na pewne tematy. - powiedział mauren.
-Tak, czekamy na Aerandira, więc może Ocianie lepiej powiesz mi co z twoim bratem zanim skończy ci się twoja zapasowa krew.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej