Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tajemnice Starożytnych IV - Klucz ÂŻycia
Hagmar:
Yarpen odwzajemnił uścisk. -I mnie miło Was poznać synu Zirgina. Komandor Aragorn sporo mi o tobie opowiadał.
Dragosani:
Do grupy dołączył nieco spóźniony Zeleris Flamel.
- Witam. Wybaczcie spóźnienie. - rzekł na przywitanie. Kiwnął też głowa do znajomych.
Obrazek:
Noszony ekwipunek:
Broń 1:
Nazwa broni: Złowróżbny szept
Rodzaj: sztylet
Typ: jednoręczny
Ostrość: 13
Wytrzymałość: 6
Opis: Wykuty z 25 sztabek mosiądzu o zasięgu 0,3 metra.
Wymagania: Walka bronią sieczną [50%]
Cena: 50 sztuk złota
Broń 2:
Brak
Broń 3:
Brak
Broń 4:
Brak
Odzienie:
Nazwa odzienia: Szata maga
Rodzaj: zbroja miękka
Typ: szata
Wytrzymałość: 6
Opis: Uszyta z 100 kawałków Gelrothu. Chroni maga przed odpryskami jego własnych zaklęć. Ponadto zatrzymuje naturalną temperaturę ciała niezależnie od temperatury otoczenia.
Wymagania: Używanie zbrój miękkich
Pas:
Sakiewka: 714 sztuk złota
Statystyki postaci:
Specjalizacje:
Walka bronią sieczną 50%
Umiejętności nabywane:
- Koncentracja
- Telekineza
- Używanie zbrój miękkich
- Znajomość języka Draconów
- Rozpoznawanie roślin
* Korzeń magiczny
* Turs
* Ziele lecznicze
* Brzuchowiec
Umiejętności rasowe:
* Potencjał magiczny
* Potencjał chemiczny
* Ciało z gliny
* Ulubieniec bogów
* Bystry umysł
Magia:
Lindangol
I stopień wtajemniczenia
* Mała błyskawica
* Lekkość
* Wietrzna aura
II stopień wtajemniczenia
* Lewitacja
* Wir
* Duża błyskawica
* Grom
* Piorun kulisty
Eric:
- Krucze Bractwo... Również kusząca propozycja. Lecz już małym brzdącem będąc śniłem o dzieciach nocy - wampirach. Zawsze poruszało mnie ich piękno, styl bycia. Wybacz, ale taki już jestem... Ocianie, bardzo cieszę się na wieść o tym, że poznam Twoich pobratymców. Nigdy nie spodziewałem się, że jakikolwiek wampir będzie aż tak otwarty! Chyba dopisuje mi szczęście...
Mogul:
-Haha - gorzki śmiech. Jestem dla Ciebie na tyle otwarty ponieważ ciesze się że chcesz być wampirem... - i dodał cichym tonem słyszalnym tylko przez Diomedesa. - Gardzę żywymi, gardzę ludźmi ponieważ oni nigdy tak naprawdę nie będą wolni od wszystkiego i... od bogów. Wampir sam w sobie jest bogiem. Ale to dłuższa historia i nie jestem pewien czy mogę Ci o niej mówić. Sądzę że dasz radę stać się taki jak ja więc traktuję Cię milej od innych.
Eric:
- Haha! Sprytny ten ród wampirów, tak podchodzić potencjalnych członków. Naprawdę coraz bardziej podoba mi się wasza rasa. Gardzisz żywymi powiadasz... Również gardzę niektórymi z moich pobratymców. Mam tu na myśli tchórzy i niegodziwców, którzy honor i godność zaprzedali diabłu. Jednakże są też wartościowi ludzie, wampirze. Nie jest ich wielu, ale są, żyją wśród nas. O tym nie wolno nam zapominać, mimo że w większości przypadków ludzie to zwykłe śmiecie.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej