Tereny Valfden > Dział Wypraw

Tajemnice Starożytnych IV - Klucz ÂŻycia

<< < (4/90) > >>

Hagmar:
Yarpen odwzajemnił uścisk. -I mnie miło Was poznać synu Zirgina. Komandor Aragorn sporo mi o tobie opowiadał.

Dragosani:
Do grupy dołączył nieco spóźniony Zeleris Flamel.
- Witam. Wybaczcie spóźnienie. - rzekł na przywitanie. Kiwnął też głowa do znajomych.


Obrazek:



Noszony ekwipunek:




Broń 1:

Nazwa broni: Złowróżbny szept
Rodzaj: sztylet
Typ: jednoręczny
Ostrość: 13
Wytrzymałość: 6
Opis: Wykuty z 25 sztabek mosiądzu o zasięgu 0,3 metra.
Wymagania: Walka bronią sieczną [50%]
Cena: 50 sztuk złota

Broń 2:

Brak

Broń 3:

Brak

Broń 4:

Brak

Odzienie:

Nazwa odzienia: Szata maga
Rodzaj: zbroja miękka
Typ: szata
Wytrzymałość: 6
Opis: Uszyta z 100 kawałków Gelrothu. Chroni maga przed odpryskami jego własnych zaklęć. Ponadto zatrzymuje naturalną temperaturę ciała niezależnie od temperatury otoczenia.
Wymagania: Używanie zbrój miękkich

Pas:

Sakiewka: 714 sztuk złota


Statystyki postaci:


Specjalizacje:

Walka bronią sieczną 50%

Umiejętności nabywane:

- Koncentracja
- Telekineza
- Używanie zbrój miękkich
- Znajomość języka Draconów
- Rozpoznawanie roślin

* Korzeń magiczny
* Turs
* Ziele lecznicze
* Brzuchowiec
Umiejętności rasowe:

    * Potencjał magiczny
    * Potencjał chemiczny
    * Ciało z gliny
    * Ulubieniec bogów
    * Bystry umysł

Magia:

Lindangol

I stopień wtajemniczenia

    * Mała błyskawica
    * Lekkość
    * Wietrzna aura


II stopień wtajemniczenia

    * Lewitacja
    * Wir
    * Duża błyskawica
    * Grom
    * Piorun kulisty

Eric:
- Krucze Bractwo... Również kusząca propozycja. Lecz już małym brzdącem będąc śniłem o dzieciach nocy - wampirach. Zawsze poruszało mnie ich piękno, styl bycia. Wybacz, ale taki już jestem... Ocianie, bardzo cieszę się na wieść o tym, że poznam Twoich pobratymców. Nigdy nie spodziewałem się, że jakikolwiek wampir będzie aż tak otwarty! Chyba dopisuje mi szczęście...

Mogul:
-Haha - gorzki śmiech. Jestem dla Ciebie na tyle otwarty ponieważ ciesze się że chcesz być wampirem... - i dodał cichym tonem słyszalnym tylko przez Diomedesa. - Gardzę żywymi, gardzę ludźmi ponieważ oni nigdy tak naprawdę nie będą wolni od wszystkiego i... od bogów. Wampir sam w sobie jest bogiem. Ale to dłuższa historia i nie jestem pewien czy mogę Ci o niej mówić. Sądzę że dasz radę stać się taki jak ja więc traktuję Cię milej od innych.

Eric:
- Haha! Sprytny ten ród wampirów, tak podchodzić potencjalnych członków. Naprawdę coraz bardziej podoba mi się wasza rasa. Gardzisz żywymi powiadasz... Również gardzę niektórymi z moich pobratymców. Mam tu na myśli tchórzy i niegodziwców, którzy honor i godność zaprzedali diabłu. Jednakże są też wartościowi ludzie, wampirze. Nie jest ich wielu, ale są, żyją wśród nas. O tym nie wolno nam zapominać, mimo że w większości przypadków ludzie to zwykłe śmiecie.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej