Tereny Valfden > Dział Wypraw
Zemsty smak
Gunses:
//Nikolai ma rację. To, że Ty Ocianie jako user forum czytasz jego posty i to co ja do niego piszę, nie znaczy, że Twoja postać wie co się działo. Tak samo, jest na odwrót. Niko nie wie co Ty robiłeś.
Mogul:
- Od początku... Siedziałem w karczmie wypytując karczmarza... Powiedział mi że widział białą postać która wskoczyła do morza. Zaciekawiło mnie to i postanowiłem sprawdzić port. Weszłem do wody, znalazłem dziwne schody, znalazłem wejście do kanałów... Po chwili drogi musiałem wybrać czy iść w prawo czy lewo... słyszałem z dwóch stron dziwne hałasy... Wybrałem lewo. na końcu korytarza trafiłem na to coś co uciekło. Grzebało w swoich rzeczach. Zaatakowało mnie. Zauważyło kim jestem i uciekło...
Elrond Ñoldor:
- Uciekło korytarzem z którego przyszedłeś? Hmm... Powinniśmy zobaczyć te rzeczy. Prowadź. - powiedział Wampir i towarzysze ruszyli w kierunku portu.
Mogul:
- Nie, jak widać wyskoczyłem z powstałej dziury... Sądzę że lepiej i bliżej będzię jak tam wejdziemy...
Elrond Ñoldor:
- Dobrze - odpowiedział Nieśmiertelny i razem z kompanem wlazł z dziury z której ten drugi przyszedł.
Było ciemno, ale wampiry widziały wszystko. Ocian prowadził...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej