Tereny Valfden > Dział Wypraw
Zemsty smak
Gunses:
//Nikolai
Zauważyłeś jak biały kształt, drobniejszy od tego którego widziałeś w lesie niknie wśród uliczek. Zaraz potem zobaczyłeś Ociana wyłaniającego się z dziury.
//Ocian
Jaki flakonik?
Wydostając się na zewnątrz widzisz w uliczce swego kompana Nikolaia.
Mogul:
// z krwia:-D
-Ahh, widziałeś dokąd uciekło? Chyba nie złapiemy już tego, więc radzę zejdźmy do tuneli... powiedział szybko...
Elrond Ñoldor:
- Uciekło wgłąb uliczek - odpowiedział Wampir. - Zrobiłem obchód w stronę lasu. Z niego wyskoczyło coś białego, humanoid, zajebiście szybko. Uciekł mi. Następnie starałem się odnaleźć Ciebie. A co ty do tej pory odkryłeś?
// Ja twoich postów nie czytałem ;p tak jak w realu byśmy nie wiedzieli co każdy z osobna robi...
Mogul:
To białe było nagie? Tfu, kurwa, mi uciekło cos wyglądające na kobietę, nagie, łyse i gryzące... wyszedłem z kanałów. Jest tam normalna ścieżka. W pewnym momencie musiałem wybrać w którą stronę isć... Gonimy to gówno czy wchodzimy do kanałów?
Elrond Ñoldor:
- To znaczy co? Nagle wpadłeś na rozwidlenie, ale wyskoczyło Ci to gówno i zacząłeś się cofać na powierzchnie? Co robiłeś w kanałach?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej