Tereny Valfden > Dział Wypraw
Dziczyzna
Gordian Morii:
//: Nie tak daleko za tobą znajdowała się łąka, na której wcześniej ustrzeliliście dwa jelenie. Jakby nie patrzeć jelenie te gdzieś uciekały... Tylko pytanie gdzie?
Chabacik:
Mag atrybutem teleportacji przeniósł się na łąkę gdzie wcześniej wraz z bratem zabili jelenia. Mag po chwili skupienia przypomniał sobie w którą stronę szły jelenie i powoli aby nie spłoszyć potencjalnej zwierzyny ruszył.
Gordian Morii:
//: Szedłeś sobie przez las co chwila płosząc uciekające Ci spod nóg małe jaszczurki i chrząszcze. Doszedłeś wreszcie do miejsca gdzie spotykały się dwa strumienie tworząc swego rodzaju staw. Idealne miejsce na przyczajenie się...
Chabacik:
Elveon uniósł się w powietrze i wylądował na jednej wielu gałęzi pobliskiego drzewa. Wybrał miejsce z którego ciężko było go dojrzeć. Usiadł wygodnie i czekał aż zwierzęta przyjdą do wodopoju...
Gordian Morii:
//: W oczekiwaniu na zwierzynę trwałeś przez całą noc, a gdy pierwsze promienie słońca zaczęły muskać Cię po twarzy dając przyjemne ciepło coś zaszeleściło w pobliskich zaroślach. Wybudzony odgłosem z zerknąłeś w tamtą stronę. Za rozłożystą leszczyną stał wielki jeleń, rozłożyste poroże zdobiło jego łeb niczym korona. Zwierze rozejrzało się badawczo i upewniając się, że nic mu nie grozi ruszyło w kierunku stawu. Kilka chwil potem z zarośli wyszły jeszcze trzy mniejsze jelenie: dwa młode byczki i dwie łanie jedna większa druga trochę niższa. Powoli podchodziły do stawu.
4x
http://nockruka.gram.pl/marant/index.php/Jele%C5%84
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej