Tereny Valfden > Dział Wypraw
Dziczyzna
Chabacik:
-Nareszcie - szepnął sam do siebie nieco znużony mag po czym wyciągnął przed siebie dłoń, skumulował energię i zaczął szeptać formułę zaklęcia aby nie spłoszyć zwierzyny:
-Iahuxuysh Xuelash Arishesh, Xuooshan Upishesh.
Po słowach zaklęcia tuż za zwierzyną pojawiała się smuga czarnego dymu z którego wyłonił się zombie. Nim zwierzęta zaczęły uciekać, mag tym samym zaklęciem przywołał następnego zombie, z drugiej strony, co uniemożliwiało ucieczkę. Następnie Elveon szybko zdjął z pleców kuszę którą błyskawicznie załadował i wystrzelił. Bełt godził jelenia w okolice szyi uśmiercając go.
Gordian Morii:
//: Wielki jeleń, który przybył nad staw jako pierwszy obniżył rogaty łeb i przysiadając na zadzie z wielką siłą uderzył w niezgrabnego zombie. Siłą uderzenia po prostu rozerwała ciało umarlaka, którego części pozostały na ostrych odrostach poroża. Cała gromada jakby na sygnał rzuciła się do ucieczki.
Rakbar Nasard:
Ikraaz nasłuchując otoczenie, ustalił gdzie może być jego brat. Pędem udał się w tamtą stronę. Z miecze w ręku 'wpadł' na polankę z jeziorem i dwoma wodospadami w tle. Ujrzał 3 jelenie i jednego zombie. Domyślając, że zombie jest stworzeniem brata, zaczął ostrzeliwać wspólny cel - jelenie. Zmienił broń, przygotował łuk i strzałę do ataku. Przybrał odpowiednią pozycje i wystrzelił pocisk prosto w wystraszanego jelenia. Grot przebił podgardle, tym samym raniąc śmiertelnie jelenia. Przygotowanie do ataku i jego wykonanie nietrwało dłużej niż 3 sekundy.
[Kondycja; Walka łukiem V; Precyzyjnie celny strzał]
--- Kod: ---żywe -> 2/4 <- ogół
--- Koniec kodu ---
Chabacik:
Elveon lekko uśmiechnął się widząc brata. Teraz jelenie nie miały większych szans na ucieczkę. Mag przeładował kuszę i po kilku sekundach celowania wystrzelił w największego jelenia. Bełt godził samca w jedną z łap. Rozwścieczone zwierze nie widząc co robić uderzyło w drugiego zombie uśmiercając go. Adept widząc szał samca błyskawicznie przeładował kuszę i wystrzelił ponownie. Strzał godził jelenia w okolice płuc. Ranne zwierze rzuciło się do ucieczki jednakże Elveon ponownie przeładował kusze i celnym strzałem uśmiercił zwierze.
Rakbar Nasard:
Ikraaz schował błyskawicznie łuk na plecy i ruszył galopem w stronę ostatniego jelenia. Galop niestety nie wystarczył i koń musiał postarać się, by przejść w cwał. Lekko zmęczony koń powoli dogonił jelenia, na odległość 1 metra. Wtedy jeźdźca, trzymając jedna ręką lejce, wyjął miecz, który rzucił w biegnącego z zawrotną prędkością jelenia. Miecz wbił się w ciał jelenia zwalając go na ziemię. Zraniony jeleń próbował poderwać się do góry, lecz ogromny upływ krwi spowodowało szybką śmierć. Zsiadł z konia i przygotował krótkie ostrze do pozyskania trofeów. Po wycięciu mięsa i innych trofeów wrócił na konia i cofnął się nad jezioro. Tam także powtórzył czynność pozyskania trofeów. Po wykonaniu pracy odwrócił się do brata i powiedział:
- Ach, było to męczące zadanie. Jeszcze do tego ci ludzie… Musze koniecznie porozmawiać z Livią o nich. Wracamy?
[Walka mieczem V' Szczęście; Pozyskiwanie trofeów: skór, kłów, pazurów, płytek pancerza, żuwaczek, organów, rogów, skrzydeł, żądeł, łusek]
--- Kod: ---żywe -> 0/4 <- ogół
--- Koniec kodu ---
Pozyskane:
--- Kod: ---8x poroże Jelenia
12 litry krwi Jelenia
24x mięso Jelenia
4 skóra Jelenia
--- Koniec kodu ---
! 40 sztuk jeleniego mięsa !
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej