Tereny Valfden > Dział Wypraw
Karczmarz
Gordian Morii:
Gordian siedząc na gałęzi wytężał wzrok próbując wypatrzeć kogoś znajdującego się w pokoju. Aby bezszelestnie zestrzelić go z łuku.
Elrond Ñoldor:
Co jakiś czas przechodził mężczyzna którego uratowałeś. Pojawiał się na niecałą sekundę w równych odstępach czasowych jakby chodził w kółko po pokoju.
Gordian Morii:
-Dobra, strzał z dystansu odpada.- stwierdził elf zeskakując z drzewa. Drapiąc się po głowie ponownie podszedł w kierunku karczmy i zrezygnowany obszedł ją dookoła szukając czegoś co pomogłoby mu się dostać na dach. Korciło go aby cisnąć kolejną ognistą kulę w strzechę ale jego zadanie mówiło wyraźnie, że ma zginać tylko i wyłącznie karczmarz. Pogrążony w myślach ostrożnie lustrował otoczenie poszukując czegoś co mogło posłużyć za drabinę przy okazji starając się nie rzucać w oczy tym, którzy zgasili już stajenkę.
Kamuflaż
Elrond Ñoldor:
Zauważyłeś drabinę. Sosnową.
Gordian Morii:
Elf podniósł drabinę i przystawił ją w taki sposób aby nikt z przechodzących nie zauważył elfa wdrapującego się na dach a i przy okazji by z przebywający w pokoju na piętrze właściciel karczmy nie zauważył niczego podejrzanego. Gdy już zakończył przygotowania zaczął ostrożnie wspinać się do góry.
Mam takie pytanie to okienko znajduje się w ścianie jak tutaj:
http://wielkieoczy.itgo.com/Foto/Foto%20Big/Karczma.jpg
Czy w formie takiego czegoś:
http://noix.co.uk/images/strzecha.jpg
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej