Tereny Valfden > Dział Wypraw

Karczmarz

<< < (11/11)

Gordian Morii:
//: A takie miałem fajne zabójstwo już obmyślane z pozdrowieniami od Remasa:(

Elf nie widząc innego wyjścia momentalnie spiął się i skoczył wprost na karczmarza z sztyletem skierowanym prosto w jego pierś. Stalowe ostrze sztyletu utkwiło w piersi mężczyzny, na którego upadł elf. Szczęście sprawiło, że ramie elfa zatkał usta karczmarza tak, że ów nie mógł krzyknąć gdy broń elfa utkwiła w jego piersi. Gordian dla pewności uderzył jeszcze trzy razy w nieosłoniętą prawie niczym pierś człowieka upewniając się, że zakończył swój marny żywot. Zamieszanie jakie wynikło z tego ataku mogło wzbudzić podejrzenia czuwającego na dole ochroniarza to też elf szybko ruszył w kierunku okna. Wspinając się na parapet szybko pochwycił zwisający wolno sznurek i znajdując oparcie w belce do której był przywiązany podciągnął się na dach kryty strzechą. Dotarcie do drabiny to ledwo trzy kroki. Elf nawet nie schodził po szczeblach a zapierając się rękami i nogami bezpiecznie zjechał na dół. Teraz wystarczyło uciec w las i ewentualnie unieszkodliwić pościg.
Pchniecie, Walka sztyletem IV, Szczęście, Akrobatyka

Elrond Ñoldor:
Nagły przypływ adrenaliny spowodowany zabójstwem, wyostrzył twoje zmysły, jednak nic się nie stało. Sowy pohukiwały, wilcy wyli, świerszcze cykały, drzewa szumiały, z karczmy dalej dobiegały odgłosy, jakie powinny dobiegać po zabawie po ówczesnym sukcesie ugaszenia ognia.

Gordian Morii:
-No to wracamy.- rzekł elf ocierając sztylet w kępie suchej trawy. -Cholera jasna. Cały się tą posoką upieprzyłem. Tiris będzie miała co robić.- żachnął się elf i ruszył w kierunku Atusel by zdać Remasowi raport. -Hmm mogłem wziąć głowę tego knypka... ale w sumie.... Po co komu głowa. Jutro będą o tym dudnić w mieście. Pożar stodoły i zabójstwo właściciela karczmy.- mówił sam do siebie elf. Księżyc był już wysoko...

Elrond Ñoldor:
... a ty bez przeszkód dotarłeś do Atusel i spowitego lokum w którym przyjmował Remas.
- Robota wykonana - powiedziałeś.
- Widzę prawdę w twoich oczach. Twoje złoto...


Zadanie wykonane!
Gordian: 100 sztuk złota + to co znalazłeś, ograbiłeś, ukradłeś; otrzymujesz 1 srebrny talent.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej