Tereny Valfden > Dział Wypraw
Truciciel
Canis:
I ruszyłem za strażnikiem.
- Dokąd mnie pierwej prowadzicie strażniku?
Gordian Morii:
Strażnik zaprowadził Cię na rynek miasteczka. - To tak. Tam w tym wielkim ratuszu siedzi nasz starosta, kartografa w mieście nie ma ale może w starej bibliotece znajdziesz jakąś mapę, jakby co to jest tam.- wskazał na budynek wyglądający jak niewielka świątynia. -A karczma to tam, gdzie rumor i śpiewy. Czyli tuż za rogiem. O tam.- wskazał Ci odpowiedni kierunek.
Canis:
- Eh... no dobrze, dziękuję strażniku.
Poszedłem do ratusza... otworzyłem wrota i zacząłem szukać jakiejś istoty co by mi wskazała gdzie iść do starosty.
Gordian Morii:
- Panie! Gdzieś pan tu przylazł? Podłogi myte tyle co!- zaczął wydzierać się skrzekliwy głos. -Cholera jasna by to wzięła. Nie widzicie, że urząd zamknięty o tej porze?- dodał ponownie głos, który okazał się być głosem woźnego wyłaniającego się zza rogu z mopem w ręku. -Widzę, żeś pan nie stąd. Powiedz no kogo lub co szukasz?- zapytał
Canis:
- Proszę ja ciebie, sprawy są istotne to i dyplomaty nie interesują godziny otwarcia, choćbym miał pobudzić całe miasto, informacje uzyskać muszę. Prowadźcie do zarządcy miasteczka, starosty prawda?
Wykorzystane zdolności:
Atrybuty: Perswazja;
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej