Tereny Valfden > Dział Wypraw

Truciciel

<< < (2/7) > >>

Gordian Morii:
//: Znalazłeś. Było to miasto położone na samym południowym krańcu Volrinu. Miasto to znajdowało się w bliskiej odległości od Moczar i zniszczonych terenów Ignis Terra.

Canis:
- Hmmm... czemu zabić tylko grupkę alchemików...

Schowałem Kamienny sztylet Karras do paska, Zwinąłem mapę, schowałem do szafy i zamknąłem ją. Chwyciłem kostur i koncentrując się na miejscu na mapie, gdzie miasteczko leżało, użyłem atrybutu teleportacji by się wokół tego miasteczka się pojawić.


Wykorzystane zdolności:
Atrybuty: Teleportacja;

Gordian Morii:
//: Pojawiłeś się przed niskim murkiem okalającym niewielkie miasteczko zamieszkane przez niski lud niziołków. Pora była już dosyć późna więc na ulicach było tylko kilku obywateli zajętych składaniem straganów, sprzątaniem przed swymi sklepikami, bądź po prostu spacerujących przyjemnymi dla oka uliczkami Eldairu. Jak szybko stwierdziłeś architektura tutaj nie była znacznie inna niż w innych znanych ci miastach, co sugerowało, że pierwotnie tereny te nie należały do przedstawicieli tego nikczemnego wzrostem ludu a zostały zagarnięte jako tereny zdobyczne. Za tobą rozciągały się obszerne łąki porośnięte bujną roślinnością. Wpatrując się w okoliczny krajobraz nie zauważyłeś nawet gdy przed tobą pojawił się ubrany w stalową kolczugę strażnik dzierżący krótką rohatynę.

-A waść czego szuka w naszym spokojnym miasteczku?- zapytał unosząc głowę tak by patrzeć Ci w twarz.

Canis:
- Witajcie panie władzo, przybywam z Valfden, z polecenia naszego króla, jest kilka spraw niecierpiących zwłoki, chciałbym byś doprowadził mnie do kogoś kto dzierży nad tym miastem pieczę, oraz gdzie mógłbym znaleźć kogoś odpowiedzialnego za gospodarkę, bądź rozgarniętego kartografa, widze równiez, ze chętnie pomożesz mi w znalezieniu karczmy.

mówiłem jakze przekonująco i władczo do strażnika, używając atrybutu perswazji.

Wykorzystane zdolności:
Atrybuty: Perswazja;

Gordian Morii:
Strażnik podrapał się po głowie ale po chwili machnął ręką i rzekł - Pójdźcie za mną panie.- i w iście komicznym stylu wykonał obrót na pięcie i ruszył przed siebie.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej