Tereny Valfden > Dział Wypraw

Szpieg

<< < (6/11) > >>

Devristus Morii:
// Z tego co wiem nie jesteś jakimś pr0 magiem a tylko zwykłym adeptem, więc jesteś teraz zmęczony rzucanymi zaklęciami.
Pozostałe dwa wilki pierzchły, a twój ent dematerializował się, bo śpieszył się do swej kobiety, gdyż przerwałeś im stosunek.
Lądujesz na ziemii i idziesz dalej. Nagle zauważasz trzy drogi: w prawo, lewo i prosto. Którą wybierasz? A tylko jedna jest prawidłowa?

Elrond Ñoldor:
// Zapomniałeś o doświadczeniu. Zapisując się do Paktu zdążyłem zostać magiem z certyfikatem. I po tych dwóch zaklęciach nie odczułem jakiegokolwiek zmęczenia. Uważasz że kiedyś "mogłem" rzucać potężne czary, a teraz co? Zapomniałem jak to się robi? Moja moc spadła? Idiotyzm.
// Canis jednak wiedział lepiej.

Zmęczony elf ustał na środku skrzyżowania. Ruszył w środkową drogą...

Elrond Ñoldor:
Elf ruszył w prawą drogę.

Devristus Morii:
Wszedłeś w lodowatą wodę. Idąc niej zamarzałeś jeszcze bardziej, próbowałeś się uwolnić(lewitacja, teleportacja) a tu nic. Idziesz czy zawracasz?

Elrond Ñoldor:
Elf zawrócił i ruszył w ostatnią lewą drogę.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej