Szliśmy dalej... wiedzieliśmy że cel może być już nie daleko, w końcu Myrthana była malutkim państwem, i przejście jej nie zajęłoby zbyt długo. Teraz jednak byli wciąż na terenach granicznych Isgharu...
// Nie wiem czy mi u ciebie wolno, ale sobie napiszę.. Mówisz że unikam walk. No cóż mam te swoje wampirze sprawności, bronią władam na najwyższym poziomie, ale dokładnie opisałeś że jest ich trzech, ciężko zbrojnych, rycerzy z wycelowanymi kuszami. Nawet wampir by miał ciężko