Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tajemnice Ruin
Gunses:
//Dochodzicie do rozwidlenia dróg. Macie do wyboru w prawo albo w lewo. Gdzie idziecie?
Sado:
- Zamknąć się wszyscy... - rzucił Dracon wytężył zmysły jeszcze bardziej, zwłaszcza ten słuchu, przysłuchując się, jakie dźwięki dobiegają z jednego, a jakie z drugiego korytarza.
Gunses:
//Sirius był czerwony. Miał zaciśnięte usta, oczy i dłonie. Na twarzy malowały mu się krole potu, spowodowane wysiłkiem. Chciał być cicho, ale nie wytrzymał. Piarnął tak, że Sadem aż rzuciło, a smród pierda kręcił w nosie... Jednak w tunelach nic nie usłyszałeś.
Sirius:
Cholera, teraz grozi nam tutaj wybuch gazy... przepraszam, panowie, zjadłem coś na mieście...
Gordian Morii:
-Skoro nic nie słychać, to proponuję ruszyć w prawo. Sprawdzimy tamtą stronę a jeżeli tam nie znajdziemy to czego szukamy wrócimy i sprawdzimy lewy korytarz. Tak będzie najrozsądniej i najszybciej. Perspektywa rozdzielenia się też raczej nie wchodzi w grę bo wspominając tamte Tarelssty to we dwóch byłoby nieciekawie. Ruszajmy więc w prawo.- rzekł elf i wykonując kilka młynków mieczem skręcił w prawo i ruszył w dół korytarza.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej