No ale Nif. Powiedz mi na co uczyć się na pamięć pierdół jeśli to jest dostępne wszędzie, gdzie tego potrzebujesz.
Polskie szkolnictwo jest popieprzone i każdy uczeń Ci to powie. Wyjdzie wielki profesor na salę, pieprze dziennikiem o ławkę i powie do pierwszoklasistów: "Siema matoły! Wiem, że nic nie umiecie i niczego się przez te trzy lata nie nauczycie."
Nosz kurwa mać.
Ale łatwiej jest nazwać człowieka debilem samemu nim będąc;]