Tereny Valfden > Dział Wypraw
Po topór
Canis:
nic nie zauważyłeś, szlak załkowicie zniknął, a jedynie gęsty las ujrzałeś...
Hagnar Wildschwein:
Krasnolud zrezygnował z dalszego zgłębiania nieoczekiwanego zniknięcia drogi i ruszył w kierunku brzegu.
Canis:
idąc w kierunku nabrzeża, poczułeś zimniejsze powietrze, a z oddali dobiegały ciebie błyski światła z okiennic w domkach...
Hagnar Wildschwein:
Krasnolud poprawił pas i rozciągnął palce u rąk.
Jeśli się świeci, to coś tam musi żyć! Pies jeden co, ważne, że jest! pomyślał i skierował swe kroki w kierunku zabudowań.
Canis:
tak jak zbliżałeś się, tak widziałeś, ze zaczyna się kraj farm. widziałeś spore obszary terenów, na których umieszczane po 2 - 3 budynków, gdzie jeden jako mieszkanie, a pozostałe do hodowli zwierząt. z tych będących wykorzystywanych do zamieszkania, słyszałeś odgłosy ludzi rozmawiających ze sobą, KTĂRZY SÂĄ W TYCH DOMACH MIESZKALNYCH...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej