Tereny Valfden > Dział Wypraw
Po topór
Canis:
- mowie przecie, idąc dalej pan dojdziesz do rozwidlenia, prosto albo w lewo, w lewo ominiesz pan cmentarz, za to prosto na cmentarz wejdziesz...
Hagnar Wildschwein:
-Dobra! Ide. Masz coś jeszcze czym chciałbyś mnie zamęczyć?
Canis:
- daj pan jeszcze sztukę... sąsiadowi dam... on chory... bo my biedni wszyscy...
Hagnar Wildschwein:
-Nie rozzuchwaliłeś się nadto? Ciesz się, żeś dostał tą koronę,bo jako cie zaraz szturchne to takiego pędu do roboty nabierzesz, że cie będą wszyscy podziwiali! Mimo wszystko dzięki za to coś mi powiedział.- krasnolud uniesioną dłonią zakończył rozmowę i ruszył we wskazanym przez człowieka kierunku starając się trzymać wskazówek jakie by one nie były.
Canis:
Człowiek rozpłynął się w powietrzu...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej