Tereny Valfden > Dział Wypraw

Wojna z Meanebem - posterunek Atusel

<< < (14/84) > >>

Kapii:
Kapii patrząc na Pavulona wydarł się:
-Hej, Pavulon! Niezła zabawa prawda? Hahaha
W tej chwili Kapii zauważył dwóch orków bięgnących na niego. Krzknął ponownie do Pavulona:
-Pavulon, osłaniaj mnie!
Kapii zaczął biec na orków, odskoczył na bok (kondycja) tak, by jeden z nich nie mógł dosięgnąć go swym toporem i wykonał pchnięcie (pchnięcie) w stronę jednego z nich, który zmarł po trafieniu w szyje po czym znowu odskoczył i czekał na ruch przeciwnika...

Dragosani:
Drago wykorzystując swoje akrobatyczne zdolności uniknął ciosu jednego z nadciągających orków. Gdy bestia ukończyła nietrafiony cios, wampir dostrzegł iż przeciwnika ma bardzo ładnie odsłonięty prawy bok. Nie czekał aż okazja minie, tylko energicznym pchnięciem wbił Ostrze Valfden w ciało stwora. Gdy bestia padła na kolana złapał ją gwałtownie za kark i wbił kły w szyję. Wziął kilka łyków krwi i porzucił bezwładne zwłoki na ziemię.

Pawel Najemnik z Farmy:
Wracaj i czekaj na chwilę aż kogoś powalę. Teraz muszę cię chronić. Jak ja kogoś powalę to będziesz miał połowę roboty. - Po czym zabiłem orka (Celny strzał Krycz 3) który chciał zaatakować Kapiego. Teraz wracaj będę cię osłaniał - Wymawiając te słowa napinał na cięciwę kolejną strzałę.

Kapii:
-Dzięki Pavulon! Ja wracam pod karczmę.
Po tych słowach Kapii udał się w stronę karczmy, a gdy już doń doszedł na chwilę przysiadł i poprawił hełm. Następnie wstał i czekał na orków.

Czaroxxx:
Kyras przybrał postawę bojową gdy zauważył iż nadciąga ku nie mu wielki ork z równie wielkim toporem trzymanym jedynie w jednej dłoni. Czekał do momentu gdy ten pierwszy odda cios. Ork zamachnął się toporem i zaatakował z góry jednak szybki unik Kyrasa (kondycja) spowodował, że ostatecznie broń wryła się w ziemię. Wojownik wykorzystał tą sytuację i bez dłuższego pchnął (pchnięcie) mieczem (Claymore Valfden 3) orka w okolice brzucha po czym szybko go wyciągnął z kwiczącego ciała i szybkim zamachem (uderzenie klasyczne) ściął głowę orkowi.
Widząc iż orków robi się coraz więcej Kyras cofną się i staną przy Kapiim. -Witaj przyjacielu! Haha widzę, że masz tu niezły ubaw! Pokażmy tym plugawym istotom gdzie ich miejsce!

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej