Tereny Valfden > Dział Wypraw
Wojna z Meanebem - posterunek Atusel
momo:
Gdy tylko momo powrócił na pole bitwy zauważył rozszalałego behemota. Nie bardzo miał ochotę się do niego zbliżać, tak więc zajął stabilną pozycję do strzału, nałożył strzałę na cienciwę ryczy, po czym wymierzył w szyję bestii. Zajęło mu to chwilę, jednak strzała trafiła prosto w gardło. Bestia miotała się jeszcze przez chwilę lecz udusiła się własną krwią, po czym upadła przygniatając cztery ogry. Elf widząc kołującego w okolicy dracona obserwował przez chwilę, jak czarny masakruje jednego z ogrów.
Zabite Ogry: 7637/10000
Zabite Guiralony: 6702/7000
Zabite behemoty: 3416/5000
Amonef:
-No to ja idę ręka mi już odpoczęła lecę to było tylko stłuczenie pewnie.-Wychodząc z punktu zobaczył ogra walczącego z 2 żołnierzami i wykorzystał to wbijając 2 ostrza Valfden 3 w serce bestii zajętej 2 mężczyznami.
-No masz dziadu!!!!!
Reszta walczyła nieco dalej a więc wojownik postanowił wziąć krew potwora[upuszczanie krwi I]
Zabite Ogry: 7638/10000
Zabite Guiralony: 6702/7000
Zabite behemoty: 3416/5000
Foltest:
Foltest wstał, wyprostował się i jeszcze raz rozejrzał się za Ostrzem, nie mógł go znaleźć, zarzucił kołczan na plecy i wziął do ręki łuk i nałożył na niego dwie strzały, wyszedł z karczmy i osłabł chwilowo, stał chwilę w miejscu. Po chwili ruszył dalej, nagle ujrzał ogra, ten zaczął szarżować w jego stronę, Foltest trzymał naciągniętą cięciwę przez ok. 10s. po czym zwolnił i strzały wbiły się w oczy ogra.(Ataki: Celny Strzał + Podwójny Strzał, ÂŁuk V) Foltest niechcąc skończyć jak wcześniej rozejrzał się wokół siebie i zobaczył kolejnego ogra biegnącego w stronę wampira. Konsul wyciągnął jedną strzałę i wycelował w głowę ogra, czekał 10s. po czym zwolnił strzałę, ogr padł martwy(Atak: Celny Strzał). Wampir znów się obejrzał, nałożył strzałę na łuk i pobiegł dalej, zobaczył walczącego Vesemira, trzymał cięciwę przez kolejne 10s. i zwolnił ją, strzała poleciała w kierunku Vesemira, lecz nie trafiła w Vesemira, ale w stojącego za nim ogra.(Atak: Celny Strzał) Konsul podbiegł do Vesemira i się spytał: -Nie widziałeś czasami mojego ostrza, musiałem je upuścić gdy skrócili mnie o głowę. Nie masz go przypadkiem ???
________________________
Zabite Ogry: 7641/10000
Zabite Guiralony: 6702/7000
Zabite behemoty: 3416/5000
Amonef:
-Jak ty tu do jasnej ciasnej... Miecz ach no tak ja go mamPodał miecz i zobaczył Foltesta już biegnącego w wir walki.
Dragosani:
Drago po jakimś czasie wyleciał z karczmy w formie nietoperza. Poleciał na pole bitwy i wylądował. Wrócił do normalnej formy i od razu zaatakował najbliższego ogra. Bestia próbowała trzepnąć go maczugą, lecz wampir zdołał odskoczyć poza zasię ciosu. Zanim stwór wykonał kolejny cios, Drago zniknął, wykorzystując wrodzone zdolności. Ogr zdumiony opuścił maczugę i wpatrywał się w miejsce, gdzie przed chwila stał wampir. Drago podkradł się za ogra i brutalnie wbił oba miecze w jego plecy. Bestia padłą z rykiem agonii. Wampir stał się widzialny i natychmiast się odwrócił. Od razu spostrzegł innego ogra, który najwyraźniej miał chcicę na użycie na nim od tyłu swej pały. Wampir zmienił się w nietoperza i zwinnie przeleciał obok ogra, omijając jego wielką i twardą pałę. Wylądował za nim i przybrał postać wampira. Nim ogr się odwrócił, krwiopijca wypuścił amatorski miecz i wskoczył na jego plecy, łapiąc się włosów ogra. Nim bestia zorientowała się co się stało, wampir szybkim cięciem Ostrza Valfden poderżnął gardło stwora. Ogr padł, a Drago podniósł swój miecz i zmienił się w nietoperza. Wyleciał na pewną wysokość, by szukać kolejnych ofiar...
________________________
Zabite Ogry: 7643/10000
Zabite Guiralony: 6702/7000
Zabite behemoty: 3416/5000
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej