Tereny Valfden > Dział Wypraw

"Magnat" - któreś zadanie Elronda

<< < (3/10) > >>

Elrond Ñoldor:
No dobra, pomyślał. Udał się z powrotem do miasta. Stojąc po środku rynku otworzył dziennik i przyjrzał się pierwszej stronie. Pisało tam...

// co pisało?

Canis:
oprawa ładna ze skóry, nawet metalowe zdobienia na narożnikach okładki.

na pierwszej stronie ujrzałeś ozdobnie napisane: Ezechiel Goethe.

Zorientowałeś sie, że ta książka ma 139 stron

//jeżeli chcesz mogę ci po jednej pisać, nie ma problemu...

Elrond Ñoldor:
Elf odwrócił kolejną stronę na której pisało...
:P

Canis:
A tam była wypisana lista zakupów z zeszłego miesiąca...

Elrond Ñoldor:
// dobra przestańmy się bawić :P

Elf wiedział, że hasanie po mieście i rozpytywanie o nijakiego Ezechiela Goethe było istną głupotą. Usiadł sobie na ławeczce, a że miał przed oczyma jego dziennik zaczął powoli szukać jakiejś wzmianki o miejscu jego zamieszkania. Zerknął jeszcze na drugą stronę i zastanowił się z jakim idiotom będzie miał do czynienia, jeśli na pierwszej stronie dziennika oprawionego w skórę z metalowymi akcentami, pisze listę zakupów...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej