Tereny Valfden > Dział Wypraw
"Magnat" - któreś zadanie Elronda
Elrond Ñoldor:
Nazwa: Magnat.(Musi być wykonane: Dowód.)
Nagrody: od 0 do 1500 szt. złota
Wymagania: Umieć Chodzić, czytać i patrzeć. (wymagające...)
Opiekun/Zleceniodawca: Canis
Ekwipunek: lutnia przy boku, ubranie ( żeby nie było że naturysta) ...
------------------------------------
Elf siedział przy wrotach Paktu, na sporawym kamieniu i przygrywał skoczną melodię do jakiejś zbereźnej piosenki która swego czasu krążyła po karczmach i zamtuzach. Czekał na Canis, człeka który miał go nakierować na pewne zadanie (i być jego narratorem)...
Canis:
Canis powiedział do Elronda:
- Idź do miasta i pogadaj ze strażnikiem Amadeusem jest w mieście, zapewne w dzielnicy "Starego miasta".
Elrond Ñoldor:
Elf zakończył piosenkę i schował lutnię.
- No dobra, ale co mam mu powiedzieć? Co mam zrobić? O co pytać? Może zabić i przeszukać ciało?
Canis:
Elrond, mówię, idź do strażnika Asmodeusza, poznasz po zbiorowisku ludzi, na pewno przy nim stoją...idź zanim ktoś go okradnie...
Elrond Ñoldor:
- No dobra... - odpowiedział wolno elf porządkując myśli.
Po jakimś czasie był w mieście, po kręcił się, popytał, aż w końcu zobaczył tego strażnika. Jak powiedział Canis, paru ludzi się koło niego kręciło.
- Witam panie. Czy mam przyjemność z panem Asmodeuszem? - zapytał patrząc w oczy...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej